Po nawalnych deszczach, które zalały Dolną Wisłę i Żuławy, sytuacja hydrologiczna stopniowo się stabilizuje – informują Pomorski Urząd Wojewódzki i Wody Polskie. Straty są jednak ogromne: 776 gospodarstw i ponad 21 tys. hektarów upraw zostało zniszczonych lub uszkodzonych. Pracuje 19 komisji szacujących straty spowodowane ulewami. Rolnicy apelują o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej.
Na Pomorzu nadal obowiązuje wprowadzony 5 sierpnia zakaz poruszania się po wałach przeciwpowodziowych. Konstrukcje są przesiąknięte i osłabione, a nawet niewielki nacisk może spowodować ich uszkodzenie. Zakaz będzie utrzymany do odwołania.
Zaobserwowano tendencje spadkowe stanów wody - informuje Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Gdańsku. To nie oznacza, że zaniechano prac zabezpieczających przy wałach przeciwpowodziowych. Samorządy lokalne przyjmują od mieszkańców wnioski o szacowanie szkód - warto sprawdzić, jak to wygląda w macierzystej gminie, ponieważ ustalono różne terminy składania dokumentów. W powiecie sztumskim sformułowano już pierwsze postulaty, co należy zmienić w dziedzinie zabezpieczenia przeciwpowodziowego na bazie ostatnich doświadczeń.
Kilka dni, a przede wszystkim nocy ze spadkiem temperatury znacznie poniżej zera spowodowało pojawienie się lodu na rzekach Pomorza. Niektóre rzeki, o bardzo wolnym przepływie wody - przykładem Nogat - zamarzły, choć pokrywa lodowa jest cienka. Na innych widoczny jest lodowy śryż. W gotowości pozostają rzeczne lodołamacze, które odbyły w ostatni piątek rejs techniczny dla sprawdzenia sytuacji.
Nadejście silnych mrozów spowodowało szybkie zmiany sytuacji na rzekach i ciekach wodnych w całym regionie. Ponieważ może następować zalodzenie, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej zamyka żeglugę na kolejnych drogach wodnych. Zamknięto również wrota przeciwpowodziowe w Białej Górze. W gotowości do akcji pozostają wszystkie lodołamacze, stacjonujące w rejonie Przegaliny.
Pięć lodołamaczy rzecznych należących do Wód Polskich odbyło pierwszy podczas tegorocznej zimy oraz w nowym roku kalendarzowym rejs po wodach Dolnej Wisły. Nie było konieczności kruszenia lodu, który nie pojawił się jeszcze na wodach rzek, jednak w praktyce sprawdzono gotowość statków do akcji. Ostatni atak zimy może być zwiastunem zalodzenia, do tego potrzeba jednak kilku dni z dużym spadkiem temperatury poniżej zera.
Zima jak dotąd nie nadeszła, lecz w prognozach synoptyków pojawiają się informacje o możliwości spadku temperatury nawet o kilkanaście stopni poniżej zera. W takich warunkach na rzekach i jeziorach może pojawić się pokrywa lodowa. Już od 1 grudnia w gotowości do przeciwdziałania pozostaje dziewięć lodołamaczy, zabezpieczających rejon Dolnej Wisły.
Trwa badanie przyczyn śnięcia dużej ilości ryb w jeziorze Dzierzgoń. Pierwsze doniesienia mówiły o możliwości zatrucia wody nieznaną substancją, samorząd Prabut wskazuje na tzw. przyduchę jako prawdopodobna przyczynę zdarzenia. Pobrano próbki wody, które są analizowane. Równocześnie zapewniono, że dla zażywających kąpieli w tym jeziorze nie ma żadnego zagrożenia.
Bobry europejskie jeszcze kilkanaście lat temu wydawały się gatunkiem zagrożonym. Dziś rozmnożyły się tak bardzo, że czynią wymierne szkody. Doskonale to widać na Żuławach, gdzie bobry są w stanie doprowadzić do zapadnięcia się wałów przeciwpowodziowych, które przestają pełnić rolę ochronną. Znalazło to swój wyraz w raporcie Najwyższej Izby Kontroli nt. stanu zabezpieczenia przeciwpowodziowego na Żuławach.
Stany alarmowe wody przekroczone zostały w kilku miejscach na terenie Pomorza, na kilkunastu innych wodowskazach notowane jest przekroczenie stanów ostrzegawczych - informuje Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Swoją przydatność potwierdziły wrota sztormowe na rzece Tudze, które już w poniedziałek zamknęły się automatycznie po przekroczeniu dopuszczalnego poziomu wody i chronią przed zalaniem dużą część Żuław Wiślanych.
Budynek dawnego sądu w Tczewie ma nowego właściciela. Obiekt za prawie 5 mln zł zakupiły Wody Polskie. Zanim nowy gospodarz wprowadzi się do swojej nowej siedziby trzeba wykonać remont i zaadaptować pomieszczenia do potrzeb Wód Polskich.
Włodarze gmin: Gniew, Pelplin i Subkowy, wystąpili do Wód Polskich o jak najszybsze podjęcie działań ratunkowych dla zabytkowej przepompowni „Nadzieja” w Rybakach, którą strawił pożar. Na razie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zastępczo zainstaluje w stacji pompę awaryjną. Dalsze prace wymagają czasu.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów