Anna Przybylska

Anna Przybylska, kadr z filmu "Warsaw Dark" z 2011 roku 

Figura, Kolak, „Johnny” i „Zadra”. Pomorskie akcenty na gdyńskim festiwalu filmowym

Gdynia kocha film, a film kocha Gdynię. To nie jest puste hasło. Sprawdza się już od lat na gdyńskim festiwalu filmowym. Nic dziwnego, że w programie znalazła się specjalna sekcja filmy z Gdyni.
Ryszarda
Wojciechowska
8.09.2022 / 11:04

W tym roku to prezentowana w formie dokumentalnej galeria postaci i ciekawych historii.

W tej sekcji znalazło się pięć tytułów związanych z miastem.

"Ania"

Zobaczymy przede wszystkim „Anię” w reżyserii Krystiana Kuczkowskiego i Michała Badurskiego – film, który opowiada historię życia Anny Przybylskiej. Odważnej, kochającej życie i spełniającej marzenia dziewczyny z Gdyni, utrzymującej równowagę pomiędzy życiem zawodowym i byciem osobą publiczną a swoim życiem rodzinnym. Dla nas, w Trójmieście, była właśnie Anią. Naszą Anią, bo do Gdyni zawsze chętnie wracała. Widzowie pamiętają ją przede wszystkim jako niezwykle utalentowaną i popularną aktorkę. Gwiazdę, która nie gwiazdorzyła. Kobietę, która dzielnie znosiła swój krzyż, związany z nieuleczalną chorobą. Kiedy odeszła po długiej chorobie, miała tylko 36 lat. Osierociła troje dzieci. W tym dokumencie opowiadać o aktorce będzie rodzina oraz jej przyjaciele. To ma być pierwszy pokaz publiczny filmu. Premiera kinowa planowana jest na początku października w 8 rocznicę śmierci Anny Przybylskiej.

"Jeszcze zdążę"

Ola Kutz - dziennikarka i artystka przez cztery lata realizowała w Puckim Hospicjum materiały do filmu dokumentalnego pt. „Jeszcze zdążę”. To emocjonalne, szczere rozmowy z ludźmi, w ostatnich momentach ich życia. To film o miłości, jakiego nie było. Bohaterowie uczą nas, czym naprawdę jest dobre życie i czym mogłoby być, gdybyśmy się na chwilę zatrzymali, by popatrzeć, porozmawiać, przytulić się, odetchnąć.

"Marian Kołodziej. Tajemnica artysty"

Film Anny Marii Mydlarskiej „Marian Kołodziej. Tajemnica artysty" poświęcony jest wielkiemu scenografowi, kostiumografowi i współtwórcy sukcesu polskiego kina lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.

"Homo Peregrinus"

„Homo Peregrinus” Andrzeja Święcha, ukazuje fenomen pielgrzymowania i to są pielgrzymki z naszego, pomorskiego rejonu.

"Opowiedz o mnie"

I wreszcie dokument „Opowiedz o mnie” Macieja Millera to historia porzuconej w szpitalu Magdy, która nigdy nie poznała swojej biologicznej matki, a która chce rozwikłać zagadkę, by dowiedzieć się, kim naprawdę jest.

"Orzeł. Ostatni patrol"

Ale gdyńskie akcenty, a właściwie już pomorskie, można odnaleźć także w filmach fabularnych, które będą ubiegać się o Złote Lwy. Na Lwa ma ochotę oczywiście „Orzeł. Ostatni patrol” – film, który związany jest z Gdynią. Bo to tu znajdował się macierzysty port tego okrętu podwodnego.

Jak mówi dyrektor artystyczny festiwalu Tomasz Kolankiewicz to najlepsze kino wojenne od lat. Świetne zdjęcia i doskonała gra aktorska m.in. Tomasza Ziętka, Mateusza Kościukiewicza, Adama Woronowicza. To tylko trzy aktorskie gwiazdy na zachętę, bo w filmie jest ich więcej.

"Johnny"

„Johnny” to film, który także startuje w konkursie głównym. Film w reżyserii Daniela Jaroszka, na podstawie scenariusza Macieja Kraszewskiego, oparty jest na prawdziwej historii. To opowieść o niezwykłej przyjaźni księdza Jana Kaczkowskiego, pochodzącego z Sopotu i prowadzącego hospicjum w Pucku oraz Patryka Galewskiego – chłopaka, który nie miał łatwego startu w życiu.

W rolę charyzmatycznego duchownego wciela się Dawid Ogrodnik. Patryka Galewskiego zagra Piotr Trojan, wielokrotnie nagradzany za rolę w filmie „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". Na ekranie zobaczymy również m.in. Magdalenę Czerwińską, Annę Dymną, Marię Pakulnis, Martę Stalmierską, Witolda Dębickiego, Michała Kaletę i Joachima Lamżę.

film „Johnny”

Księdza Jana Kaczkowskiego, twórcę puckiego hospicjum, zagrał Dawid Ogrodnik 

Anna Dymna tak mówi o „Johnnym”: - Uważam, że ten film będzie bardzo ważny, gdyż opowiada o cudownych międzyludzkich relacjach. O tym, jak powinniśmy się szanować, jak jesteśmy sobie nawzajem potrzebni. I jak nie powinniśmy oceniać się po powierzchownych cechach, bo ważna jest przyjaźń drugiego człowieka. To jest coś, co w tej chwili w życiu jest nam bardzo potrzebne. Ten film może dać siłę wielu osobom i zmusić do przemyśleń.

"Zadra"

„Zadra” to z kolei debiut filmowy pełnometrażowy absolwenta Gdyńskiej Szkoły Filmowej – Grzegorza Mołdy. Jakub Gierszał w roli gwiazdu rapu? To może być ciekawe.

Dorota Kolak w "Głupcach"

Mamy też na tym festiwalu gdańską aktorkę Dorotę Kolak, która gra główną worlę w filmie „Głupcy”. Kolak to aktorka, która żadnej roli się nie boi, choć wybiera je z namysłem. I tym razem nas pewnie oczaruje swoją grą, jak to ona potrafi.

Dorotę Kolak zobaczymy w "Głupcach" (fot. materiał prasowy) 

Katarzyna Figura w "Victorii"

No i na koniec trójmiejska już aktorka Katarzyna Figura w roli jakiej jeszcze jej nie widzieliśmy. Pod drzwiami swojego mieszkania Amelia ( w tej roli właśnie Figura), atrakcyjna kobieta w średnim wieku, od wielu lat żyje w małżeństwie z rekonstruktorem średniowiecznych bitew. Związek stopniowo popada w rutynę, a przy tym nie daje kobiecie seksualnego spełnienia. Pięćdziesięciolatka nie jest nawet świadoma własnych pragnień i potrzeb. To, co przez całe życie pozostawało uśpione, zacznie budzić się wraz ze znalezieniem tajemniczej przesyłki pod drzwiami mieszkania.

Seks w dojrzałym wieku?! Orgazm?! Ciało pragnące czułości? W i b r a t o r. Czy to w ogóle wypada o takich sprawach rozmawiać? O tym się m.in. opowiada ze smakiem, pomysłem, humorem i wigorem w "Victorii”.

47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 12–17 września 2022 r.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze