Reklama Pomorze i podróże

Nowy wniosek ws. dworca PKS w Gdańsku. Spór o modernizm i przyszłość terenu

Deweloper PB Górski złożył nowy wniosek dotyczący zagospodarowania terenów dworca PKS w Gdańsku. Tym razem inwestycja obejmuje nie tylko rozbiórkę istniejącego gmachu, ale także pozwolenie na budowę dwóch budynków usługowych wraz z nowym dworcem autobusowym, który ma funkcjonować pod ziemią. Jednocześnie Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej złożyło wniosek o wpisanie dworca do rejestru zabytków, co może przesądzić o dalszych losach tego obiektu.
dworzec PKS, Gdańsk
Konserwator zdecyduje o losie dworca PKS w Gdańsku. Trwa walka o budynek z lat 70.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Co się zmieniło w ostatnich miesiącach?

W ostatnich miesiącach sytuacja wokół dworca PKS w Gdańsku zmienia się w bardzo szybkim tempie. W listopadzie inwestor, deweloper PB Górski, złożył wniosek o rozbiórkę tego obiektu, po czym szybko go wycofał. Część mieszkańców wiązała tę decyzję z petycją społeczną w obronie budynku, jednak – jak się okazało – był to jedynie wstęp do szerszych planów inwestycyjnych. 

Nowy wniosek z 12 grudnia. Kompleks handlowo-usługowy, biura i hotel

Nowy wniosek, złożony w piątek, 12 grudnia dotyczy kompleksu handlowo-usługowego z biurami i hotelem.

Między nowymi budynkami ma także powstać ogólnodostępny plac o charakterze rekreacyjnym. Nad wejściem na skwer planowane jest zachowanie historycznego szyldu „Dworzec PKS”, który dziś znajduje się na elewacji budynku.

Zarówno obecna, jak i wcześniejsza koncepcja architektoniczna została przygotowana przez Jacka Droszcza ze Studia Kwadrat.

dworzec PKS w Gdańsku, wizualizacja
Tak może wyglądać teren przy dworcu PKS Gdańsk (wizualizacja: Studio Architektoniczne KWADRAT – Jacek Droszcz i Bazyli Domsta)

Kto jest właścicielem terenu? Deweloper: Miasto nie sprzedało dworca ani placu 

Deweloper podkreśla, że miasto nie sprzedało dworca ani placu. Po prywatyzacji PKS Gdańsk należał do Grupy Orbis. W 2012 roku tabor przejęły Przewozy Autokarowe Gryf, natomiast dworzec i teren kupiło PB Górski.

Konserwator zabytków może przesądzić o losie inwestycji

Kluczową rolę w sprawie gdańskiego dworca PKS może odegrać Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Kilka dni temu Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej złożyło wniosek o wpisanie dworca do rejestru zabytków. Konserwator ma miesiąc na wydanie decyzji, choć procedura może zostać przedłużona, by – jak podkreślono – „dogłębnie ocenić wartość zabytkową dworca”.

Emocje społeczne i petycja w obronie modernistycznego dworca

Sprawa wzbudza duże emocje społeczne. Petycję o zachowanie obiektu jako symbolu modernistycznego Gdańska epoki PRL, zainicjowaną przez Jędrzeja Włodarczyka, podpisało ponad 700 osób. W ten sposób chce on wywołać dyskusję i doprowadzić do wkomponowania starego dworcowego obiektu w plany dewelopera.

Spór o wartość architektury z lat 70.

Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej swój wniosek argumentuje m.in. tym, że „późnomodernistyczny budynek z początku lat 70. to bardzo przemyślana architektura”

Innego zdania jest autor projektu nowej zabudowy.

– Z całym szacunkiem, trzeba jednak powiedzieć, że dworzec PKS nie jest żadnym wybitnym osiągnięciem polskiego socmodernizmu. Takich obiektów jest w Polsce więcej – uważa architekt Jacek Droszcz w rozmowie z gdansk.pl. – Gdański dworzec PKS był dobrze zaprojektowany na potrzeby epoki, do której należał. Jego czas przeminął. Teraz potrzebna jest nowoczesna inwestycja, jeśli w tym miejscu ma być żywe miasto, a nie skansen.

O tym, czy gdański dworzec PKS zostanie objęty ochroną konserwatorską, czy ustąpi miejsca nowej zabudowie, zdecydują najbliższe miesiące.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże