Słupsk: Obnażał się i onanizował przy przystankach
O tym, że na terenie Słupska grasuje mężczyzna, który publicznie się obnaża i onanizuje policjanci dowiedzieli się ze zgłoszeń na numer alarmowy 112. Do zdarzeń miało dochodzić w okolicy przystanków autobusowych. Na podstawie analizy tych zgłoszeń i nagrań z miejskiego monitoringu wytypowano podejrzanego. Rozpoczęto poszukiwania.
- Kryminalni z Komisariatu Policji I w Słupsku zauważyli na jednym z przystanków osobę, która przypominała z wyglądu będącego w zainteresowaniu mundurowych mężczyznę - wyjaśnia podkomisarz Jakub Bagiński, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. - Podczas zatrzymania, mężczyzna był agresywny, szarpał policjantów, odpychał i próbował się wyrwać.
CZYTAJ TEŻ: Włamał się do restauracji w Słupsku i łopatą zniszczył kamerę. Zostanie deportowany
Funkcjonariusze przesłuchali obywatela Ukrainy i przedstawili mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjantów oraz zmuszania funkcjonariuszy do zaniechania czynności. 47-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów i został za nie skazany na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu, bez przeprowadzania rozprawy.
Policjanci ustalili, że 47-latek był już wcześniej prawomocnie skazany za przestępstwo polegające na prezentowaniu osobie poniżej 15. roku życia czynności seksualnych.

Zostanie wydalony z kraju
47-letni obywatel Ukrainy, po zakończonych czynnościach został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej wraz z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do swojego kraju. Komendant Placówki Straży Granicznej w Ustce wydał decyzję zobowiązującą go do opuszczenia Polski z 10-letnim zakazem ponownego wjazdu do państw strefy Schengen.
ZOBACZ TAKŻE: 39-latek z Ukrainy zatrzymany, szukali go listem gończym. Zostanie deportowany
To nie jedyny obcokrajowiec, który z powodu złamania polskiego prawa został na początku tego roku deportowany przez Straż Graniczną. Z kraju wywieziono 41-letniego Ukraińca i 19-letniego Mołdawianina. Obywatel Ukrainy wielokrotnie naruszał polskie prawo. Mężczyzna był prawomocnie skazywany m.in. za prowadzenie pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu oraz posiadanie substancji psychotropowych. W przeszłości trzykrotnie odbywał karę pozbawienia wolności. Zwolniony z Zakładu Karnego w Czarnem, 4 stycznia został doprowadzony na drogowe przejście graniczne w Dorohusku i przekazany stronie ukraińskiej. Natomiast postępowanie przeciwko Mołdawianinowi zostało wszczęte na wniosek Komendanta Miejskiego Policji w Słupsku. Cudzoziemiec wielokrotnie prowadził pojazdy mechaniczne bez wymaganych uprawnień, a nawet dopuścił się kradzieży pojazdu. Naruszenia prawa popełniane przez niego miały charakter powtarzalny i narastający, co stanowiło istotne zagrożenie dla porządku publicznego. Zadecydowano o jego przymusowym wydaleniu z Polski. Został przewieziony na lotnisko Warszawa Okęcie, skąd 9 stycznia samolotem rejsowym opuścił granice państwa.























Napisz komentarz
Komentarze