Szczegóły pościgu i zatrzymania
Do zdarzenia doszło we wtorek, 20 stycznia około godziny 17 na jednej z ulic w centrum Słupska. Funkcjonariusze drogówki chcieli zatrzymać do rutynowej kontroli osobowy samochód.
– Mundurowi włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak kierowca tego pojazdu, zamiast się zatrzymać, nagle przyspieszył i rozpoczął ucieczkę – wyjaśnia podkom, Jakub Bagiński, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. – Funkcjonariusze poinformowali dyżurnego o rozpoczętym pościgu, a ten skierował w jego rejon kolejne policyjne patrole.
Podczas ucieczki mężczyzna wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego, jechał po chodniku, przejściach dla pieszych, nie stosował się do oznakowania pionowego i poziomego. Gdy jeden z radiowozów wyjechał naprzeciwko uciekającego pojazdu, aby zablokować możliwość ucieczki, mężczyzna uderzył w niego.
podkom. Jakub Bagiński / oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku
Ostatecznie 35-latek został zatrzymany przy jednej z ulic, którą policjanci na czas swoich działań musieli zablokować. Był pijany, alkomat wskazał blisko półtora promila alkoholu w jego organizmie. Z uwagi na wystrzał poduszki powietrznej, zatrzymany kierowca, w asyście policjantów, został przewieziony w szpitala.
Mundurowi ustalili, że 35-latek posiada dwa sądowe zakazy kierowania pojazdami.
Konsekwencje prawne dla pijanego kierowcy
Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia, a za złamanie sądowego zakazu i niezatrzymanie się do policyjnej kontroli – do 5 lat pozbawienia wolności.
























Napisz komentarz
Komentarze