Uderzył w skarpę i ogrodzenie. Później porzucił auto
Jak powiedzieli nam policjanci, kierowca, widząc sygnały świetlne i słysząc sygnały dźwiękowe, rozpoczął ucieczkę, którą zakończył po kilku minutach, wjeżdżając w skarpę i ogrodzenie.
– Mężczyzna w pojeździe zostawił swoją córkę oraz żonę i oddalił się w nieznanym kierunku – mówi podkomisarz Jakub Bagiński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. – Kilka godzin później, w wyniku pracy operacyjnej, kryminalni ustalili miejsce jego pobytu. Został zatrzymany.
Zarzuty dla kierowcy. Nowy przepis, mandaty i możliwa kara więzienia
Mężczyzna odpowie między innymi za narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia poprzez rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. To nowy przepis, który wszedł w życie z końcem stycznia tego roku.
Za to przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
– Nie uniknie również odpowiedzialności za brak prawa jazdy, a za spowodowanie kolizji i przewożenie dziecka bez fotelika został już ukarany mandatami w wysokości 5300 złotych – dodaje podkomisarz Jakub Bagiński.

























Napisz komentarz
Komentarze