Auta-memy na polskich drogach. Coraz częściej zyskują status kultowych

Fiat Multipla, Nissan Cube, Pontiac Aztek i Tesla Cybertruck jeszcze niedawno były przede wszystkim bohaterami żartów i internetowych memów. Dziś te charakterystyczne samochody coraz częściej kupuje się świadomie – nie ze względu na osiągi czy luksus, ale po to, by wyróżnić się na drodze. Jak pokazuje analiza CARFAX Polska, auta-memy na rynku wtórnym w Polsce zyskują nowy, kultowy status.
Tesla Cybertruck
Auta-memy, takie jak m.in. Tesla Cybertruck, zyskują w Polsce status kultowych

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

Kultowe auta-memy wracają do łask

Nie wszystkie samochody zdobywają popularność dzięki osiągom czy luksusowi. Niektóre zapisują się w historii motoryzacji przez… wygląd, o którym trudno zapomnieć. 

Właśnie takim modelom – bohaterom żartów i internetowych memów – przyjrzał się CARFAX Polska. Na liście znalazły się: 

  • Fiat Multipla,
  • Nissan Cube,
  • Pontiac Aztek,
  • Tesla Cybertruck.

Fiat Multipla bezkonkurencyjny wśród aut-memów

Z danych CARFAX wynika, że absolutnym „królem” tej nietypowej kategorii jest Fiat Multipla. 

– W analizowanej grupie czterech modeli stanowi aż 86 proc. – wynika z danych bazy CARFAX obejmującej ponad 23 mln aut używanych w Polsce. 

  • Statystyczna Multipla ma dziś około 22 lat i przebieg rzędu 265 tys. km.

Nissan Cube, Pontiac Aztek i Cybertruck na polskich drogach

  • Na drugim miejscu znalazł się Nissan Cube (13 proc.) wyróżniający się kanciastą sylwetką i nietypowymi rozwiązaniami stylistycznymi.
  • Znacznie rzadziej spotykane są Cybertruck i Aztek – każdy z nich odpowiada za około 1 proc. analizowanych aut.

Auta-memy częściej zmieniają właścicieli

Analiza pokazuje, że samochody z grupy aut-memów rzadko pozostają długo w jednych rękach. 

  • Przeciętny egzemplarz miał w swojej historii 3,3 właścicieli, podczas gdy średnia dla całego rynku aut używanych w Polsce wynosi 3.
  • Jeszcze bardziej wymowny jest fakt, że tylko 2 proc. tych pojazdów pozostaje u pierwszego właściciela. 

Dla porównania – na całym rynku wtórnym to aż 15 proc.

  • Ponadto aż 83 proc. tych aut pochodzi z importu (średnia rynkowa to 65 proc.).

Od obiektu żartów do świadomego wyboru kierowców

Jak podkreśla Robert Lewandowski, business development manager CARFAX Polska, zmienił się powód zakupu samochodów-memów.

Kiedyś auta-memy kupowano głównie z braku środków. Dziś coraz częściej wybiera się je świadomie, żeby się wyróżnić. Ich ceny rosną, napędzane nostalgią i popularnością w Internecie.

Robert Lewandowski / business development manager CARFAX Polska

Fiat Multipla w muzeum sztuki nowoczesnej

Niektóre z modeli mają też zaskakującą historię. Fiat Multipla w 1999 roku trafił na wystawę w nowojorskim muzeum sztuki nowoczesnej jako przykład innowacyjnego designu. 

Nissan Cube i Pontiac Aztek z nietypowymi pomysłami

Z kolei Nissan Cube oferował wnętrze inspirowane falami wody i jacuzzi, a Pontiac Aztek mógł być wyposażony w namiot turystyczny montowany do tylnej klapy.

Tesla Cybertruck w Polsce. Fenomen bez homologacji 

Szczególnym przypadkiem pozostaje Tesla Cybertruck. Choć model produkowany jest dopiero od 2023 roku i formalnie nie posiada europejskiej homologacji, pojedyncze egzemplarze pojawiają się już na polskich drogach.

– To wręcz cud inżynierii… prawniczej – mówi Robert Lewandowski. – Brak homologacji wynika z ostrych krawędzi nadwozia, które nie spełniają norm ochrony pieszych. Rejestracja takich aut często wymaga obchodzenia przepisów lub kosztownych modyfikacji.

Najstarsze i najmłodsze auta-memy w zestawieniu

W zestawieniu znalazły się auta o bardzo różnym wieku. 

  • Najstarszy Pontiac Aztek ma średnio 23 lata,
  • podczas gdy Cybertruck – zaledwie około 2.

Mimo różnic jedno je łączy: charakterystyczny wygląd, który budzi emocje.

Dlaczego auta-memy stają się kultowe?

Choć przez lata auta-memy były obiektem żartów, dziś coraz częściej zyskują status kultowych. I wszystko wskazuje na to, że ich popularność – paradoksalnie – dopiero rośnie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze