Reklama

Narasta konflikt pomiędzy większością rady a burmistrz Żukowa. Trudno o jakikolwiek kompromis

Okazuje się, że nieudzielenie burmistrz Marioli Zmudzińskiej wotum zaufania oraz absolutorium za 2025 rok, nie stanowiło finału widocznej niechęci do poczynań szefowej żukowskiego magistratu. Konflikt pomiędzy radnymi a burmistrz zdaje się narastać z sesji na sesję. Burmistrz nie przyjmuje decyzji o nieprzyznaniu jej absolutorium, szukając sprawiedliwości w RIO i WSA, radni bronią swego stanowiska i decydujące argumenty zamierzają przedstawić przed Składem Orzekającym Regionalnej Izby Obrachunkowej.
Narasta konflikt pomiędzy większością rady a burmistrz Żukowa. Trudno o jakikolwiek kompromis
Na ostatniej sesji w Żukowie omawiano m.in. skargę złożoną w RIO przez burmistrz Mariolę Zmudzińską na uchwałę w sprawie nieudzielenia jej absolutorium.

Autor: UM Żukowo

Trzy uchwały i trzykrotna przewaga radnych nad burmistrz

21 lipca odbyła się w Żukowie sesja tzw. nadzwyczajna, zwołana przez grupę radnych. Chodziło o przegłosowanie trzech uchwał. Pierwsza dotyczyła skargi złożonej przez burmistrz Mariolę  Zmudzińską na uchwałę Rady Miejskiej w sprawie nieudzielenia absolutorium i udzielenia odpowiedzi na skargę. W drugiej uchwale radni głosowali w sprawie wniesienia odwołania od uchwały Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku, która wydała negatywną opinię na temat nieprzyznania burmistrz absolutorium. 

Trzecia uchwała, wydawać by się mogło - formalność, ale nic bardziej mylnego. Odwołanie i wybór dodatkowego członka Zgromadzenia Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej reprezentującego gminę Żukowo, również wywołało dyskusję. 

Chociaż akurat na tej sesji lepszym określeniem byłoby odbijanie piłeczki pomiędzy kilkoma osobami, bo na 21 radnych głos zabierali jedynie radni: 

  • Maciej Pająk, 
  • Renata Stubińska-Nalewajek, 
  • Tomasz Pelowski, 
  • Wojciech Kankowski
  • przewodnicząca Katarzyna Cichowicz 
  • i burmistrz Mariola Zmudzińska.

Do Gdańska bez Tomasza Pelowskiego

Już na początku sesji radna Renata Stubińska-Nalewajek zawnioskowała, by w gronie osób stających przed RIO, aby przedstawić argumenty, które zdecydowały o nieprzyznaniu burmistrz absolutorium, znalazł się Tomasz Pelowski. Uznała, że to nie w porządku, że radę mają reprezentować wyłącznie: przewodnicząca Katarzyna Cichowicz oraz wiceprzewodniczący Maciej Pająk i Witold Szmidtke.

- Gdybyście państwo naprawdę chcieli być w porządku i uczciwi wobec całej rady, to byście przyjęli kandydaturę pana Tomasza Pelowskiego. Nie rozumiem skąd taki upór, że rady nie może reprezentować również pan Pelowski.

Można jedynie domniemywać dlaczego grupa radnych nie chciała dołączyć Tomasza Pelowskiego do reprezentowania rady w RIO. Jest on z tzw. obozu burmistrz Zmudzińskiej, więc dlaczego miałby być dopuszczony do grupy, która przekonywać będzie RIO o słuszności nieprzyznania absolutorium? 

Wojciech Kankowski uzasadnił brak zgody na tę kandydaturę względami formalnymi.

-  Aby zmienić projekt uchwały grupy wnioskodawców, na dzisiejszej sesji musiałaby być obecna cała grupa, tymczasem ze względów osobistych nie ma radnej Marii Byczkowskiej. To formalna przeszkoda, by dyskutować nad zmianą wniosku.

Jak podkreślił Wojciech Kankowski, wniosek o zwołanie sesji nie został złożony w imieniu klubu Kaszubskie Zrzeszenie Wyborcze, ale grupy radnych, również spoza klubu. 

Przewodnicząca Katarzyna Cichowicz potwierdziła, że projekt uchwały został zgłoszony przez sześcioro radnych, następnie zatwierdzony w porządku obrad i tylko on może być podczas sesji procedowany.

- Jeżeli chodzi o samo wniesienie odwołania do opinii RIO, to dyskusję na ten temat odbyliśmy między innymi na sesji, kiedy każdy z klubów, każdy z radnych miał możliwość przedstawienia swojej opinii, swojego stanowiska, również uczyniła to pani burmistrz. Pani burmistrz też wniosła dodatkowe uwagi i zastrzeżenia, o czym jest też mowa w opinii RIO. Dlatego uważam, że każda ze stron miała możliwość wypowiedzenia się, wniesienia swoich zastrzeżeń. Ponieważ większość rady zdecydowała, żeby nie udzielić absolutorium, w związku z tym ta większość rady będzie teraz przedstawiała swoje stanowisko przed składem orzekającym. Taka jest propozycja tego projektu uchwały i o tym mamy dziś zdecydować - mówiła Katarzyna Cichowicz.

Decyzja polityczna?

Burmistrz Mariola Zmudzińska wciąż nie chce przyjąć do wiadomości, że demokratycznie, większością głosów absolutorium nie uzyskała. Pomocy szuka w RIO i WSA.

- Złożyłam wniosek do RIO i do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, gdzie odwołuję się od państwa decyzji co do uchwały o nieudzieleniu absolutorium. Po pierwsze uważam, że zwyczajnie mam do tego prawo, po drugie, nie zgadzam się z państwa uchwałą, po trzecie uważam, że była to decyzja typowo polityczna. Natomiast jeżeli chodzi o reprezentowanie rady przed RIO, zgadzam się z panią Renatą Stubińską-Nalewajek oraz z klubem radnych Nasza Gmina Żukowo, że rada powinna być w pełni reprezentowana. Skoro mają nas reprezentować pani przewodnicząca i dwóch wiceprzewodniczących, to zwyczajnie uczciwie by było, żeby jeszcze jeden członek prezydium, którym jest Tomasz Pelowski, również mógł reprezentować Radę Miejską. W przeciwnym razie widać będzie, w którą stronę idzie ta rzetelność działań - powiedziała Mariola Zmudzińska.  

I odbicie piłeczki

- Przyznaję rację, że ma pani prawo być przeciwna uchwale, tak samo jak miała pani prawo głosować w sprawie absolutorium w poprzedniej kadencji. Przypomnę, że ani razu nie uznała pani, że na absolutorium zasłużyłem. I nikt nie robił z tego jakiejś wielkiej otoczki, że to coś politycznego, po prostu taka była pani ocena. Na poprzedniej sesji my wyraziliśmy swoją ocenę, bo również mieliśmy do tego prawo – podsumował Wojciech Kankowski.

Ostatecznie radni większością głosów zdecydowali o wniesieniu odwołania do Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku. Uchwałę poparło 12 obecnych na sesji radnych, a 7. było przeciw.

Gminę reprezentować będzie Katarzyna Cichowicz

Zdecydowano również o odwołaniu wiceburmistrz Karoliny Redzimskiej z funkcji dodatkowego członka Zgromadzenia Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej reprezentującego gminę Żukowo. Jej miejsce ma zająć przewodnicząca Rady Miejskiej Katarzyna Cichowicz. 

I tu również burmistrz była przeciwna. Optowała za tym, by dodatkową reprezentantką gminy Żukowo była wiceburmistrz Mirela Wilczewska. 

- Ciekawe, że dopiero projekt uchwały grupy radnych skłonił panią burmistrz do zainteresowania się sprawą reprezentacji gminy w związku i długą nieobecnością w tym gremium Karoliny Redzimskiej, która przebywa na zwolnieniu.

Radni odrzucili propozycję burmistrz Marioli Zmudzińskiej. Większością głosów zdecydowali, że reprezentantką gminy w Zgromadzeniu Metropolitalnym Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej będzie Katarzyna Cichowicz.   
 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama Radio Gdańsk Wakacyjne Bingo - konkurs