Lechia Gdańsk usuwa ślady współpracy z Zondacrypto
Lechia Gdańsk podjęła pierwsze kroki w kierunku zakończenia współpracy z Zondacrypto. Logo sponsora głównego zniknęło już z oficjalnej strony internetowej klubu, a także materiałów publikowanych w mediach społecznościowych, mimo że umowa obowiązywała formalnie do końca sezonu 2026/2027.
Dlaczego firmy odcinają się od Zondacrypto?
Działanie Lechii wpisuje się w szerszy kontekst problemów wokół tej firmy, wobec której przez Prokuraturę Krajową prowadzone jest postępowanie. Kontrowersje dotyczą m.in. trudności klientów z wypłatą środków. W efekcie, kolejne podmioty sportowe zaczynają dystansować się od Zondacrypto, które jeszcze niedawno było jednym z najbardziej widocznych sponsorów w polskiej piłce nożnej i nie tylko.
Sytuacja dotyka również Polskiego Komitetu Olimpijskiego, gdzie Zondacrypto pełnił rolę sponsora generalnego. Problemy finansowe giełdy mają wpływać na brak wypłat premii dla sportowców, w tym medalistów olimpijskich. Na zaległe środki czekają m.in. uczestnicy igrzysk w Mediolanie i Cortinie z 2026 roku.
Efekt domina w Ekstraklasie: Raków, Pogoń i GKS
Zmiany widoczne są także na poziomie klubowym, bo w PKO BP Ekstraklasie współpracę z firmą wypowiedział już Raków Częstochowa, którego stadion nosił nazwę Zondacrypto Arena. Podobne kroki zapowiedziały Pogoń Szczecin oraz GKS Katowice.
Oficjalne stanowisko Lechii Gdańsk i zmiany na koszulkach
W Gdańsku oficjalnego stanowiska w sprawie Zondacrypto jeszcze nie ma, a klub zachowuje ostrożność w komunikacji.
– Jesteśmy w trakcie procedowania tego tematu. Jak na razie, Zondactrypto jest nadal naszym sponsorem – mówiła kilka dni temu Karolina Kawula, rzeczniczka Lechii Gdańsk.
Symboliczny moment nastąpił 30 kwietnia, gdy klub rozpoczął usuwanie oznaczeń tego sponsora.
Niewykluczone, że już w poniedziałek, 4 maja podczas wyjazdowego meczu z Radomiakiem na koszulkach biało-zielonych pojawi się wcześniejsze oznaczenie sponsorskie z rundy jesiennej.






















Napisz komentarz
Komentarze