Rekordowa zbiórka dzięki influencerowi Łatwoganagowi i akcji #dissnaraka
Jesteśmy bardzo wzruszeni i szczęśliwi. Całą niedzielę aż do końca śledziliśmy tę akcję, sami też wpłacaliśmy pieniądze. Nie spodziewaliśmy się jednak, że dzięki akcji #dissnaraka tak szybko uda się zebrać pełną kwotę na leczenie syna. Byłam w szoku, kiedy zadzwonił do nas w środę wieczorem przedstawiciel fundacji i powiedział, że właśnie podjęto decyzję o dopełnieniu naszej zbiórki.
Barbara Siniuk / mama Tomka
Tomek Siniuk z Gdańska choruje na ostrą białaczką szpikową
O Tomku, który nagle w sierpniu ubiegłego roku usłyszał diagnozę ostrej białaczki szpikowej, pisaliśmy już dwukrotnie. Chłopiec przeszedł pod koniec marca tego roku w Bydgoszczy przeszczep szpiku, jednak szansę na powstrzymanie nawrotu groźnej choroby może dać bardzo drogie, sięgające 1,7 mln złotych i nierefundowane w Polsce, leczenie.
Rodzina wcześniej już zaczęła zbierać na ten cel pieniądze. W zbiórce aktywny udział wzięła babcia Tomka, pani Irena, która dziergała na drutach swetry, szale i czapki, które przekazywano na licytację. Pomagali także przyjaciele, znajomi i zupełnie nieznajomi ludzie, organizując festyny.
W ten sposób udało się zebrać ponad 300 tys. złotych. Pojawiły się jednak obawy, że uzbieranie pełnej kwoty będzie poza zasięgiem.
Nadzieja dzięki Fundacji Cancer Fighters i milionom darczyńców
Ratunkiem dla Tomka stała się charytatywna akcja influencera Łatwoganga, której wyniki przeszły wszelkie oczekiwania. Zbiórkę wsparło wielu znanych i miliony nieznanych ludzi. Pozwoliła ona na zgromadzenie rekordowej kwoty przekraczającej 282 miliony złotych. Pieniądze trafiły do podopiecznych Fundacji Cancer Fighters.
Ostatecznie zbiórkę zamknięto w środę, 29 kwietnia o godzinie 20. Fundacja natychmiast poinformowała o pierwszych decyzjach.
Uzupełniliśmy 54 zbiórki naszych podopiecznych. Tych, w przypadku których czas liczył się najbardziej. Tam, gdzie pomoc była potrzebna natychmiast. Za każdą z tych zbiórek stoją konkretna osoba i historia walki o zdrowie. Dzięki tej akcji na subkonta naszych Podopiecznych trafiła łączna kwota: 3 675 306 złotych!!! To realne wsparcie, które daje spokój i szansę na dalsze leczenie.
Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Co dalej? Leczenie i nowe nadzieje
Tomek Siniuk w czwartek, 30 kwietnia przeszedł w bydgoskiej klinice kolejne badania. Ich wyniki pozwolą na sporządzenie dokładnego planu dalszego leczenia. Leczenia, na które już stać piętnastoletniego Gdańszczanina.






















Napisz komentarz
Komentarze