Reklama

„Mamacita” powstała w Gdańsku. Steczkowska i Skolim wybrali znany klub

Justyna Steczkowska i Skolim wypuścili wspólny singiel „Mamacita", który w kilka dni podkręcił media społecznościowe do czerwoności. A teledysk? Powstał cicho, sprawnie i bez fanfar - w jednym z najbardziej klimatycznych miejsc nad Bałtykiem. Gdańsk znowu trafił na muzyczną mapę Polski.
„Mamacita” powstała w Gdańsku. Steczkowska i Skolim wybrali znany klub
Zdjęcia do teledysku do utworu „Mamacita” Skolima i Justyny Steczkowskiej powstawały w Grey Clubie w Gdańsku

Autor: Skolim | Grey Gdańsk

Skolim i Steczkowska w Grey Clubie w Gdańsku

Klub Grey przy ul. Wały Piastowskie 1 w Gdańsku ponownie gościł gwiazdy. Tym razem dał plener nie jakiemuś debiutantowi, ale duetowi, który trudno było sobie wyobrazić jeszcze kilka miesięcy temu. Justyna Steczkowska i Skolim połączyli siły przy piosence utrzymanej w lekkim, tanecznym i latynoskim klimacie, a singiel pojawił się w sieci 12 maja i niemal od razu zaczął zbierać reakcje słuchaczy.

Grey nie jest przypadkowym miejscem. To nie pierwszy raz, kiedy klub stał się tłem dla nagrań filmowych i muzycznych - w sierpniu 2024 roku sceny do filmu „Chcę więcej" z Julią Wieniawą i Maciejem Musiałowskim również powstały właśnie tutaj. Miejsce ma w sobie coś, co przyciąga największe aktualnie nazwiska.

CZYTAJ TEŻ: Wieniawa i Kizo razem w Gdańsku. Ring, studio i tajemniczy „duecik”. Co tu się szykuje?

Skąd pomysł na nagrania w Gdańsku? 

Pomysł na nagrania pojawił się, kiedy Justyna Steczkowska miała okazję zagrać po raz pierwszy w klubie Grey w kwietniu tego roku. Artystka poczuła klimat miejsca na własnej skórze - dosłownie jako performerka na tamtejszej scenie - i zapamiętała je.

Kiedy przyszedł czas na szukanie planu zdjęciowego, nie było wahania. Właściciel klubu zgodził się od razu, ekipa realizacyjna weszła na plan jeszcze w tym samym miesiącu, a w teledysku wykorzystano charakterystyczne elementy Grey - parkiet, scenę i strefy VIP.

Co właściwie znaczy ten tytuł?

Justyna Steczkowska podkreślała w wywiadach, że „Mamacita" nie oznacza wyłącznie atrakcyjnej kobiety - chodzi przede wszystkim o dojrzałość, pewność siebie oraz świadomość własnej wartości. Dlatego w teledysku pojawiły się kobiety reprezentujące różne pokolenia - obok młodych tancerek pokazano również dojrzałe uczestniczki.

Wokalistka sama tłumaczyła, że bycie pewną siebie kobietą po czterdziestce to nie trend, tylko wybór. I taki przekaz wbudowany w imprezowy kawałek sprawdził się w praktyce - piosenka błyskawicznie stała się tematem rozmów w zupełnie różnych grupach wiekowych.

Premiera sceniczna w Sopocie

Gdańsk miał swoje pięć minut, potem przyszła pora na Sopot. Premiera sceniczna „Mamacity" odbyła się 22 maja w sopockiej Operze Leśnej w ramach Polsat Hit Festiwalu. Dla fanów muzyki na żywo w Trójmieście to okazja, żeby zobaczyć ten duet w akcji po raz pierwszy.

Warto przypomnieć, że Steczkowska ma z regionem swoją osobną historię. Ubiegłoroczna Eurowizja, w której reprezentowała Polskę, miała trójmiejski akcent - strój konkursowy zaprojektowała dla niej sopocka kostiumografka Katarzyna Konieczka

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama