Reklama Rolkowisko Ergo Arena 2026

Prokuratura zajmie się zasypaną miejską działką na gdańskim Ujeścisku? Drzewa już tracą liście

Gdański Zarząd Zieleni złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście w sprawie zasypania tonami ziemi kilkudziesięciu drzew na miejskiej działce w pobliżu Jaru Wilanowskiego. Firma Gedbud, mimo wezwań do usunięcia nadmiaru ziemi, nie uprzątnęła w pełni terenu. Pierwsze drzewa zaczynają już tracić liście.

Tony ziemi przysypały drzewa na miejskiej działce

Ekolodzy mówią o skandalu. Jak już pisaliśmy, podczas prac na terenie Morskiej Szkoły Podstawowej im. Aleksandra Doby w Gdańsku doszło do zasypania przez wykonawcę, firmę Gedbud, sąsiedniej miejskiej działki masą wywiezionej z terenu budowy ziemi. Rosło tam kilkadziesiąt drzew, w tym cenne okazy. 

Kontrola przeprowadzona przez miejskich urzędników wykazała, że doszło do znaczącego podniesienia poziomu gruntu oraz zasypania pni drzew warstwą ziemi sięgającą od ok. 60 centymetrów do nawet trzech metrów.

Wykonawcę zobowiązano do niezwłocznego usunięcia nawiezionej ziemi z obszaru systemów korzeniowych w sposób, który nie naruszy struktury drzew.

– Ponieważ ziemia została przemieszczona z jednej działki na drugą, czyli poza miejsce, z którego została wydobyta, zgodnie z ustawą o odpadach może być traktowana jako odpad – przypominają gdańscy urzędnicy.

Kontrola Gdańskiego Zarządu Zieleni wykazała nieprawidłowości

– Podczas spotkania w maju firma Gedbud zobowiązała się usunąć nadsypaną ziemię przynajmniej w strefie bezpośrednio przy drzewach (tzw. strefie ochrony korzeni, czyli w zasięgu korony drzewa powiększonym o 1,5 m) – mówi Jędrzej Sieliwończyk z biura prasowego gdańskiego magistratu. – Kontrola przeprowadzona przez Gdański Zarząd Zieleni w czerwcu wykazała jednak, że prace ograniczyły się właściwie do usunięcia ziemi jedynie z bezpośredniego otoczenia pni. Reszta terenu, w tym drzewa i roślinność niska, wciąż pozostaje przysypana.

Wydział Gospodarki Komunalnej wystąpił do spółki Gedbud o złożenie wyjaśnień dotyczących nawiezienia mas ziemnych na miejską działkę. W piśmie miasto zwróciło się m.in. o wskazanie celu przemieszczenia ziemi, jej pochodzenia, terminu wykonania prac oraz informacji, czy i kiedy teren zostanie przywrócony do stanu sprzed nawiezienia mas ziemnych. Spółka nie zadeklarowała, czy zamierza usunąć ziemię z miejskiej działki.

Drzewa na Ujeścisku zaczynają obumierać

Wyznaczono kolejny termin na zrobienie porządków na miejskiej działce – czwartek, 9 lipca tego roku. Niestety, zalecenia te nie zostały w pełni wykonane. 

Informuje o tym w mediach społecznościowych Jakub Chorodeński, główny dendrolog Gdańskiego Zarządu Zieleni. Twierdzi on, że firma Gedbud, mimo wezwania do natychmiastowego usunięcia nadmiaru ziemi ze Strefy Ochrony Drzew, dotychczas nie zrobiła tego dobrze przy żadnym drzewie, a przy niektórych z nich nawet nie zaczęła prac. Ponadto po opadach deszczu skarpy się osuwają, zasypując nawet to, co niedostatecznie zostało odkopane.

W efekcie, drzewa, pozbawione dostępu powietrza, zwyczajnie się duszą. Widać już efekty – jedno z nich straciło zbrązowiałe liście, drugie przebarwia je na jasny kolor.

Nielegalne odprowadzanie wody na miejską działkę?

Opady deszczu odsłoniły także rury, którymi odprowadzana jest woda z działki inwestora na działkę miejską. 

– Prawdopodobnie całkowicie nielegalnie i bez pozwolenia miasta – uważa dendrolog.

– Spółka Gdańskie Wody nie uzgadniała projektu odprowadzania wód opadowych, który zakładał odwadnianie niecek retencyjnych lub innych odbiorników za pomocą systemu drenaży wyprowadzonych przez skarpy i widocznych obecnie w terenie – potwierdza Jędrzej Sieliwończyk.

Zawiadomienie do prokuratury. Miasto wskazuje możliwe przestępstwa

W piśmie nadesłanym przez UM w Gdańsku czytamy, że Gdański Zarząd Zieleni złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście. W zawiadomieniu wskazano na możliwe naruszenie m.in.:

  • art. 288 § 1 Kodeksu karnego – uszkodzenie lub zniszczenie mienia,
  • art. 183 § 1 Kodeksu karnego – postępowanie z odpadami w sposób mogący zagrozić życiu lub zdrowiu ludzi albo spowodować obniżenie jakości środowiska.

Miasto wniosło m.in. o wszczęcie postępowania przygotowawczego, ustalenie osób odpowiedzialnych oraz przeprowadzenie dowodów, w tym analizy dokumentacji fotograficznej i przesłuchania pracowników Gdańskiego Zarządu Zieleni.

Miasto chce nakazać usunięcie odpadów

Ponadto miasto wszczyna postępowanie administracyjne na podstawie art. 26 ustawy o odpadach. Jego celem będzie wydanie decyzji nakazującej posiadaczowi odpadów ich usunięcie z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama