Powiedział, że jest policjantem
„Skok po łatwą kasę” okazał się kompletnym niewypałem. We wtorek, 28 lipca kryminalni z gdańskiej komendy miejskiej odebrali zgłoszenie, że oszust podający się za policjanta ma odebrać pieniądze od oszukanej 75-latki.
- Do kobiety zadzwonił telefon, a rozmówca powiedział, że jest policjantem – mówi asp szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku. - Mężczyzna dodał, że pieniądze seniorki są zagrożone i jeżeli wyrzuci je przez okno, to służby je zabezpieczą oraz zatrzymają sprawców.
CZYTAJ TEŻ: 64-latek ze Słupska prawie stracił 150 tys. zł. "Odbierak" zatrzymany na gorącym uczynku

Paczka wyrzucona przez okno
Kryminalni natychmiast pojechali na wskazane w zgłoszeniu miejsce - w rejon dzielnicy Zaspa, gdzie miało dojść do oszustwa i zabezpieczyli teren. Po chwili z jednego z okien została wyrzucona paczka.
- Gdy oszust przyszedł po pieniądze, 75-latka była już pod opieką prawdziwych policjantów, a przed okno wyrzuciła spreparowany pakunek – dodał rzecznik gdańskiej policji. - Zatrzymany 31-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa w Gdańsku i usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. Wobec podejrzanego prokurator zastosował dozór Policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Grozi mu do 8 lat więzienia.



Napisz komentarz
Komentarze