Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo

Urząd Morski wrócił do Słupska. Ma odpowiadać na potrzeby rozwoju gospodarki morskiej

Po sześciu latach przerwy Urząd Morski wrócił do Słupska. Na oficjalnym otwarciu placówki pojawili się przedstawiciele rządu, samorządu i administracji morskiej. Potwierdziły się nasze informacje, że dyrektorką urzędu zostanie Anna Sędzińska.
Urząd Morski wrócił do Słupska. Ma odpowiadać na potrzeby rozwoju gospodarki morskiej
W trakcie uroczystości odbyło się oficjalne odsłonięcie tablicy z napisem „Urząd Morski w Słupsku”. Jest to ta sama tablica, którą urzędnicy zdejmowali sześć lat temu, w czasie jego likwidacji.

Autor: Hubert Bierndgarski

Urząd Morski wrócił do Słupska i ta sama tablica

W trakcie uroczystości odbyło się oficjalne odsłonięcie tablicy z napisem „Urząd Morski w Słupsku”. Jest to ta sama tablica, którą urzędnicy zdejmowali sześć lat temu, w czasie jego likwidacji. Arkadiusz Marchewka, wiceminister Infrastruktury, który pojawił się na uroczystości nie ukrywał, że to dla całego regionu wyjątkowa sytuacja.

- Jesteśmy w wyjątkowym miejscu i wyjątkowym momencie. Otwieramy na nowo Urząd Morski w Słupsku. Instytucję, która przez ponad 66 lat była siedzibą administracji morskiej Środkowego Wybrzeża - mówił w Słupsku wiceminister Marchewka. - To jest jasny znak, że administracja morska i rozwój gospodarki morskiej musi iść w parze z wsparciem ze strony państwa. Środkowe Wybrzeże, jest miejscem wielu inwestycji i przemian dlatego potrzebuje administracji, która jest blisko obywatela i podejmuje decyzje blisko jego spraw.

Pomorze Środkowe miejscem transformacji energetycznej

Marchewka w przemówieniu przekonywał również, że Pomorze Środkowe stało się miejscem transformacji energetycznej. Miejscem, gdzie rozwijają się, porty, gospodarka morska i turystyka a Morze Bałtyckie odgrywa coraz większą rolę w zabezpieczeniu rozwoju energetycznego kraju. 

- To właśnie w portach Ustki Darłowa i Łeby powstają bazy serwisowe morskich farm wiatrowych. Tu planowane są nowe inwestycje, które będą wspierały gospodarkę morską. Tutaj też będą podejmowane decyzje związane z ochroną brzegu morskiego, który ma wielkie znaczenie w turystyce. To aż 170 kilometrów wybrzeża - mówił na spotkaniu wiceminister Infrastruktury. 

Anna Sędzińska, która od 1 sierpnia jest oficjalnie dyrektorką Urzędu Morskiego w Słupsku przekonywała, że nie byłoby tej placówki gdyby nie determinacja ludzi zarówno tych, którzy cały czas pracują w administracji morskiej, ale również parlamentarzystów i samorządowców, którzy od lat zabiegali o przywrócenie urzędu do Słupska. 

- Nie zniknęła przez te lata wiedza ludzi, którzy zajmowali się gospodarką morską na tym obszarze - mówiła na uroczystości Anna Sędzińska. - Nie zniknęła również potrzeba silnej administracji w tej części kraju. Urząd Morski w Słupsku wraca jako instytucja z zadaniami na przyszłość. Znaczenie Bałtyku dla Polski rośnie każdego dnia i do tego potrzebna jest odpowiedzialna administracja. Reaktywacja Urzędu Morskiego W Słupsku właśnie na te potrzeby odpowiada. 

O tym, że gospodarka morska Środkowego Wybrzeża mocno się zmienia mówił obecny na spotkaniu Jacek Karnowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej 

- Na przebudowę portów w Ustce, Darłowie czy Łebie wydamy ponad pół miliarda złotych z Krajowego Planu Odbudowy. To potężne pieniądze, które inwestujemy w bezpieczeństwo morskie i rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Budujemy nowe farmy wiatrowe i elektrownię jądrową. To wszystko dzieje się właśnie na Środkowym Wybrzeżu. Do tego potrzebni są ludzie na miejscu, którzy będą sprawnie i efektywnie tym zarządzać. - mówił Jacek Karnowski.

Na uroczystości pojawili się również samorządowcy zarówno z gmin środkowego wybrzeża jak i całego województwa pomorskiego i zachodniopomorskiego. Nie ukrywali swojego zadowolenia z reaktywacji Urzędu Morskiego w Słupsku. Ich zdaniem ta decyzja wzmocni tylko pozycje regionu w kraju. 

Nowi-starzy pracownicy i 10 mln zł

Urząd Morski w Słupsku działał od 1954 roku. Zlikwidowany został 1 kwietnia 2020 roku przez ówczesne władze. Marek Gróbarczyk, ówczesny minister Gospodarki Morskiej przekonywał, że powodem likwidacji urzędu jest reorganizacja administracji morskiej w Polsce. Jednym z głównych powodów reaktywacji placówki są zmiany na rynku gospodarki morskiej, szczególnie silny rozwój rynku off-shore. Chodzi o budowę farm wiatrowych na południowym Bałtyku i baz serwisowych tych farm, które powstają w portach środowego wybrzeża. To właśnie w uruchomionym w Słupsku urzędzie morskim będzie funkcjonować komórka odpowiedzialna za administrację nad całą morską energetyką.

Pracownicy zatrudnieni obecnie w portach w Kołobrzegu, Darłowie, Ustce i Łebie a także pracownicy z obwodów ochrony wybrzeża i ci zatrudnieni w słupskiej filii Urzędu Morskiego w Szczecinie i Gdyni przejdą pod nowy urząd. Szacuje się, że potrzebnych będzie około 40 nowych pracowników. Przywrócenie Urzędu Morskiego w Słupsku będzie kosztowało Skarb Państwa dodatkowe 10 mln zł, reszta pieniędzy będzie przesunięta z Urzędów Morskich w Gdyni i Szczecinie. 

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa