Akcja ratunkowa na niestrzeżonej plaży w Ustce!
Do wypadku doszło w środę, 5 sierpnia na niestrzeżonym kąpielisku na plaży wschodniej w Ustce. Jeden z wczasowiczów zauważył w wodzie unoszące się ciało dziecka. Wyciągnął je z wody i rozpoczął reanimację.
Jednocześnie wezwano ratowników WOPR i ratowników medycznych, którzy przejęli działania ratunkowe. Początkowo zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak odwołano jego przylot, gdy okazało się, że chłopiec odzyskał przytomność. Dziecko zostało przewiezione karetką do szpitala w Słupsku.
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia
– Na miejsce skierowany został najbliższy patrol, który wstępnie ustalił, że podczas wypoczynku nad wodą 40-letni mężczyzna, który miał pod opieką troje dzieci, stracił z pola widzenia 13-latkę i 8-latka, zajął się najmłodszym, 8-miesięcznym dzieckiem – informuje st. sierż. Michał Jarząbek z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. – Po chwili 13-letnia dziewczynka zaalarmowała, że nie wie, gdzie znajduje się jej 8-letni brat.
W stosunku do rodziców zostanie wszczęte postępowanie sprawdzające dotyczące narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo, pomimo ciążącego obowiązku opieki nad nim.
st. sierż. Michał Jarząbek z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku
Ratownicy apelują o ostrożność na niestrzeżonych kąpieliskach
Ratownicy z Ustki przestrzegają jednocześnie przed kąpielami w miejscach niestrzeżonych.
Do wypadku doszło w miejscu, gdzie nie ma ratowników, i przy drewnianych ostrogach, przy których są głębokie, niewidoczne doły. To są bardzo niebezpieczne miejsca. Rodzice zawsze powinni uważnie pilnować swoich dzieci.
Piotr Wasilewski / kierownik usteckich ratowników WOPR




Napisz komentarz
Komentarze