37. sezon bez utonięcia na gdańskich kąpieliskach
Dziewięć gdańskich kąpielisk funkcjonowało łącznie przez 3615 godzin. Przez 723 godziny, czyli 20 proc. tego czasu, obowiązywała czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli. Mimo trudnych warunków na strzeżonych odcinkach plaż nie odnotowano żadnego utonięcia.
- To był już 37. sezon bez utonięcia na gdańskich strzeżonych kąpieliskach. Za tym wynikiem stoi codzienna praca ponad 80 ratowniczek i ratowników, którzy czuwają nad bezpieczeństwem plażowiczów, edukują i błyskawicznie reagują w sytuacjach zagrożenia - podsumowała sezon Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Najtrudniejsze warunki występowały przede wszystkim na kąpieliskach położonych na wschodzie. W Świbnie czerwona flaga obowiązywała przez 137 z 405 godzin funkcjonowania kąpieliska, w Orlu przez 145,5 godziny, a w Sobieszewie przez 110 godzin. Na Stogach zakaz kąpieli obowiązywał dla porównania przez 12,5 godziny z 442,5 godziny funkcjonowania kąpieliska.
8 lipca silny sztorm doprowadził do zamknięcia wszystkich gdańskich kąpielisk na 7,5 godziny. Szczególnie niebezpieczne były wtedy prądy wsteczne w Sobieszewie, Świbnie i Orlu.
99 interwencji medycznych i 22 akcje w wodzie
W trakcie sezonu ratownicy przeprowadzili 99 interwencji medycznych, 22 interwencje w wodzie oraz 46 akcji związanych z zagubionymi dziećmi lub rodzicami. Odnotowano również 15 interwencji porządkowych.
- Za bezpieczeństwem na gdańskich plażach stoją przede wszystkim ludzie oraz ich codzienna praca. W tym sezonie ratownicy przeprowadzili blisko 100 interwencji medycznych, pomogli odnaleźć prawie 50 zagubionych dzieci i 22 razy podejmowali działania w sytuacjach, gdy o zdrowiu i życiu decydowały sekundy - powiedział Piotr Borawski, zastępca prezydent Gdańska ds. mobilności i bezpieczeństwa.
Duża liczba plażowiczów dodatkowo zwiększała znaczenie sprawnej pracy służb. 4-6 sierpnia kąpielisko Stogi odwiedzało do 5500 osób dziennie, a Jelitkowo - do 6000.
Czerwone flagi i trudna pogoda
Tegoroczne lato charakteryzowało się dużą zmiennością pogody. Temperatury wahały się od niespełna 10 do prawie 35 stopni. Tylko pięć dni miało charakter upalny, a niemal co trzeci dzień temperatura nie przekraczała 20 stopni. Ponad połowa całego sezonowego deszczu spadła w ciągu zaledwie pięciu dni.
Zakaz kąpieli był wprowadzany nie tylko z powodu pogody i warunków hydrologicznych. Czerwona flaga pojawiała się także podczas dwóch okresów zagrożeń biologicznych związanych z obecnością bakterii i zakwitem sinic.
Ratownicy korzystali ze specjalistycznego sprzętu
W tym sezonie wyposażenie ratowników zostało uzupełnione m.in. o skuter wodny, quada, łódź motorową, kajaki ratownicze, łodzie wiosłowe, kombinezony ratownicze i wieże ratownicze.
Sprzęt był wykorzystywany podczas konkretnych akcji. 18 lipca na molo w Brzeźnie ratownicy na skuterze wodnym przejęli kontrolę nad jednostką pływającą bez sternika, podjęli z wody dwie osoby i zapobiegli dryfowaniu skutera w stronę kąpieliska. Z kolei quad umożliwił szybki transport poszkodowanego podczas akcji na Stogach, gdzie trzeba było pokonać głęboki, piaszczysty teren.
Ratownicy zwracali również uwagę na niebezpieczne zachowania plażowiczów, w tym wchodzenie do wody przez osoby nietrzeźwe oraz skoki do wody z molo w Brzeźnie.
Sezon kąpieliskowy w Gdańsku kończy się w niedzielę, 30 sierpnia.



Napisz komentarz
Komentarze