Pijany kierowca kradzionego samochodu
Do zatrzymania doszło po południu 26 sierpnia w Kobylnicy. Dzielnicowa wspólnie ze strażnikiem gminnym sprawdzali rejon jednej ze szkół. W tym czasie dyżurny słupskiej komendy przekazał im informację o kierowcy Volkswagena, który miał stwarzać zagrożenie na drodze.
Według zgłoszenia kierujący osobowym samochodem miał wprowadzać pojazd w poślizg, zagrażając zarówno innym kierowcom, jak i pieszym. Funkcjonariusze otrzymali również informacje dotyczące kierunku, w którym poruszał się Volkswagen.
CZYTAJ TEŻ: Pijany recydywista uciekał przed policją ponad 200 km/h. Sąd zmienił decyzję
Kierowca miał ponad promil alkoholu
Mundurowi szybko dotarli do wskazanego samochodu. Volkswagen był zaparkowany kilka ulic dalej. Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 32-letniego kierowcy.
Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad promil alkoholu. Dodatkowo okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Na tym jednak lista problemów się nie skończyła. Podczas sprawdzania samochodu policjanci ustalili, że Volkswagen, którym poruszał się 32-latek, został wcześniej skradziony.
Pasażer był poszukiwany
Funkcjonariusze wylegitymowali również pasażera. Okazał się nim 46-letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego. Podczas sprawdzenia w policyjnych bazach wyszło na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do słupskiej komendy. 46-latek trafił już do zakładu karnego.
ZOBACZ TAKŻE: Awantura w Łebie. Pijani turyści zaatakowali policjantów, kobieta ugryzła funkcjonariusza
32-latek usłyszał zarzuty
32-letni kierowca usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości oraz kradzieży pojazdu. Odpowie również za kierowanie bez wymaganych uprawnień.
Za swoją jazdę oraz spowodowanie zdarzenia drogowego został ukarany mandatami. Ich łączna wysokość wyniosła 15 tys. zł.



Napisz komentarz
Komentarze