Reklama

Byli menedżerowie Orlenu zatrzymani przez ABW. Straty na ponad 4 miliardy złotych

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w poniedziałek 5 października zatrzymała czterech byłych i jednego obecnego członka zarządu Grupy Orlen. Chodzi o sprawę nieuzasadnionego obniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 roku, co, zdaniem śledczych, miało doprowadzić do szkody majątkowej przekraczającej 4 miliardy złotych. Podejrzani usłyszeli zarzuty niegospodarności, przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków menadżerskich.
byli menedżerowie Orlenu zatrzymani. Szkody na ponad 4 miliardy złotych
ABW w poniedziałek 5 października zatrzymała czterech byłych i jednego obecnego członka zarządu Orlenu. Chodzi o sprawę nieuzasadnionego obniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 roku

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Zatrzymanie członków zarządu Orlenu przez ABW. Szczegóły sprawy 

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w poniedziałek, 5 października zatrzymała pięciu obecnych i byłych członków zarządu Grupy Orlen. Jest wśród nich m.in. były wiceprezes tej spółki Michał R. 

Sprawa dotyczy zaniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 roku, czyli przed wyborami parlamentarnymi. Według Prokuratury Krajowej, takie regulowanie cen było nierynkowe, oderwane od realiów cenotwórczych i miało doprowadzić do szkody majątkowej przekraczającej 4 miliardy złotych.

Nieprawidłowości przy regulacji cen paliw. Ustalenia śledczych

Prokuratura donosi także, iż w toku śledztwa ustalono, że akcja cenowa była nie tylko prowadzona w oderwaniu od czynników ekonomicznych. Doszło także do rażących naruszeń licznych procedur sformalizowanych i niesformalizowanych obowiązujących kadrę menadżerską w Orlenie.

Podejrzani nie przyznali się do winy

Piątka zatrzymanych została już przesłuchana przez prokuratora w charakterze podejrzanych. To wiceprezes Orlenu Michał R., trzech aktualnie pracujących w koncernie menadżerów, a także były dyrektor – zatrzymani nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Czynności śledcze są kontynuowane.

W ciągu najbliższych godzin prokurator podejmie decyzję dotyczącą środków zapobiegawczych. Zarzucane przestępstwa są zbrodnią zagrożoną karą od 5 do 25 lat pozbawienia wolności. 

Przebieg dochodzenia

W śledztwie przesłuchano już ponad 150 osób, w tym osoby zatrudnione w Orlenie, PERN i Ministerstwie Klimatu. Służby zabezpieczyły oraz przeanalizowały obszerną dokumentację tradycyjną, a także elektroniczną, w tym dane z licznych skrzynek poczty elektronicznej.

Postępowanie toczy się od 17 stycznia 2024 roku, wszczęła je Prokuratura Okręgowa w Płocku. Obecnie sprawą zajmuje się Łódzki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi.

Polityczne głosy wokół sprawy Orlenu

Daniel Obajtek: Koalicja chce przykryć swoją nieudolność

W obronie zatrzymanych stanął ówczesny prezes Orlenu, a obecnie europoseł PiS Daniel Obajtek. Napisał on w serwisie X, że będzie zaszczycony, jeśli będzie musiał odpowiadać za tanie tankowanie Polaków.

Waldemar Żurek: To nie był cud gospodarczy

Głos w tej sprawie zabrał również minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Napisał w serwisie X, że obniżone ceny paliw wcale nie były cudem gospodarczym Orlenu, a wyrządzeniem szkody majątkowej wielkich rozmiarów.

Drugie śledztwo. Fuzja Orlenu z Lotosem pod lupą prokuratury 

W tej samej prokuraturze prowadzone jest również drugie śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy łączeniu spółek PKN Orlen z Grupą Lotos oraz sprzedaży udziałów w spółkach należących do Grupy Lotos, tj. przestępstwa z art. 296 § 1 i 3 k.k. i innych. 

Postępowanie to również zostało przejęte do dalszego prowadzenia z Prokuratury Okręgowej w Płocku i jest w toku. Obecnie nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Czynności śledcze w obu sprawach Prokuratura Krajowa powierzyła Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama