Reklama

Ratujmy nasze dzieci przed radykalizacją, która rozlewa się za pośrednictwem internetu!

Przerażające, co dzieje się wokół nas. W środę, 7 października w Ostrołęce 19-letni uczeń klasy maturalnej zaatakował i zranił nożem 9 osób. Miał ładunek wybuchowy. Dziś podobna sytuacja powtórzyła się pod Wyszkowem. Tym razem z tragicznym finałem – jedna osoba nie żyje. Coraz młodsi sprawcy radykalizują się w ciemnych zakątkach internetu, gdzie algorytmy i zamknięte fora podsycają przemoc. Eksperci oraz służby alarmują: Trzeba szybciej monitorować sieć i lepiej chronić dzieci.
Mariusz Szmidka

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

To kolejny przykład radykalizacji młodych ludzi. Na szczęście, wiele przypadków zostało udaremnionych przez służby. Tak było w przypadku 17-latka z Siemianowic Śląskich, który przygotowywał zamach terrorystyczny, 13-latka z miejscowości Książki, który chciał zaatakować uczniów oraz nauczycieli przy użyciu bagnetu i tasaka, czy 17-latki z Pomorza, która pomagała w planowaniu zamachu bombowego na szkołę w Kanadzie.

Większość z tych prób sprowadzenia katastrofy lub aktu terroru łączy jedno – młodzi ludzie ulegają radykalizacji w tzw. ciemnych zakątkach Internetu. To oznacza, że cyberprzestrzeń musi być wnikliwie monitorowana przez polskie i zagraniczne służby. Wymaga też prowadzenia działań profilaktycznych, edukacyjnych oraz prawnych. To zadanie dla władz, służb, szkół, rodziców, a także mediów. Nasza redakcja od kilku lat prowadzi akcję edukacyjną, i nadal będziemy to robić.

Niepokojące jest to, że najczęstszymi motywacjami, które pchają młodych ludzi do prób przeprowadzenia masowych ataków, są radykalne ideologie, fascynacja masowymi mordercami lub manipulacja na radykalnych forach internetowych. W rozmowie, którą opublikujemy w najbliższym, piątkowym (9 października) wydaniu tygodnika „Zawsze Pomorze”, potwierdza to dr Konrad Ciesiołkiewicz z Centrum Analiz Społeczeństwa Informacyjnego Uczelni Korczaka.

Wskazuje on na zjawisko polegające na tym, że dzieci i nastolatki wciągają rówieśników w spiralę radykalizmu oraz przemocy. W przeciwieństwie do dawnego terroryzmu, opartego na klasycznych ideologiach politycznych czy religijnych, współcześnie coraz częściej dochodzi do radykalizacji, w której czysta destrukcja oraz przemoc stają się celem samym w sobie.

Najgroźniejsze są zamknięte grupy na komunikatorach, fora oraz media społecznościowe, które potęgują skrajne treści, ułatwiając wzajemne nakręcanie się nieletnich. W opinii ekspertów, właśnie w tych miejscach przekaz o głębokim poczuciu zagubienia, frustracji i osamotnienia daje młodym ludziom poczucie złudnej wspólnoty oraz trafia na podatny grunt. Potem ci młodzi pociągają za sobą kolegów i rówieśników.

Niestety, algorytmy w mediach społecznościowych odgrywają tu bardzo niebezpieczną rolę. Mechanizmy polecania treści mogą prowadzić do wzmacniania wyszukiwanych kwestii i poglądów poprzez wyświetlanie odbiorcy podobnych materiałów. W praktyce może to oznaczać kierowanie do młodych ludzi treści skrajnych lub nacechowanych ideologicznie. Algorytmy mogą sprzyjać zamykaniu odbiorcy w tzw. bańce informacyjnej, ograniczając inne perspektywy.

Trzeba zrobić wszystko, by służby skutecznie monitorowały i udaremniały wszelkie internetowe aktywności oraz wkraczały do akcji, zanim plany doprowadzenia do tragedii zostaną zrealizowane.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama