Święto gdańskiego żeglarstwa w Górkach Zachodnich

Start odbudowy byłego jachtu gen. Ryszarda Kuklińskiego i otwarcie największej gdańskiej mariny - dwie żeglarskie uroczystości odbyły w sobotę, 20.05 w Górkach Zachodnich.
Święto gdańskiego żeglarstwa w Górkach Zachodnich
"Strażnik Poranka" to jacht na którym przed laty pływał gen. Ryszard Kukliński

Autor: Fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze

- Chcemy uczyć na nim żeglarstwa młodych ludzi, krzewić idee patriotyczne, promować Polskę w świecie – mówił na uroczystej inauguracji odbudowy jachtu „Strażnik Poranka” prezes Fundacji Jack Strong Leszek Pochroń-Frankowski. - Jak na razie fundacji udało się zrobić inwentaryzację jachtu, projekt odbudowy, kupiono też mahoń i dąb. Potrzebujemy na remont ok. 900 tys. złotych. To jedna trzecia wartości projektu. Teraz mamy ok. 400 tyś., a to pozwala nam bezpiecznie zacząć prace - dodał Pochroń-Frankowski.

Na uroczystości w Jacht Klubie im. Conrada był m.in. marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.

- To niebywale ważne, by młodzi ludzie z Trójmiasta, Pomorza, czy innych regionów Polski nie musieli uczyć się morza wyłącznie z perspektywy plaży – powiedział Mieczysław Struk. - To co robi Fundacja Jack Strong daje ogromną szansę na to, że młodzież pozna i zrozumie piękno żeglarstwa.

Pół godziny później, kilkadziesiąt metrów dalej, otwarto największą z sześciu gdańskich marin jachtowych.

- Dzięki współpracy z marszałkiem województwa pomorskiego, możemy cieszyć się z pierwszego etapu przebudowy i modernizacji przystani jachtowej w Górkach Zachodnich - mówiła podczas otwarcia Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. - Bardzo świadomie mówię, że jest to pierwszy etap, ponieważ przed nami ciąg, który rozpoczniemy jak tylko uda nam się pozyskać pieniądze. Koszt tej modernizacji to 19 milionów złotych, a niemal 12 milionów z tej kwoty to właśnie pieniądze pochodzące z Unii Europejskiej, reszta to środki pochodzące z budżetu miasta Gdańska – dodała Aleksandra Dulkiewicz.

Do dyspozycji żeglarzy oddanych zostało 186 miejsc cumowniczych. Na przystani znajduje się 30 postumentów oświetleniowych, wyposażonych w gniazda elektryczne i zawory wodne.

- To już szósta marina, którą miasto Gdańsk administruje za pośrednictwem pracowników Gdańskiego Ośrodka Sportu – mówił Leszek Paszkowski, dyrektor Gdańskiego Ośrodka Sportu. - W Gdańsku mamy już 412 miejsc, które miasto przygotowuje dla turystów i żeglarzy. Przed nami rzeczywiście nowy etap, jesteśmy świadkami historycznego momentu, kiedy ta marina otrzymuje imię kpt. Krystyny Chojnowskiej- Liskiewicz.

Krystyna Chojnowska-Liskiewicz to pierwsza kobieta, która samotnie opłynęła kulę ziemską. Wybitna polska żeglarka zmarła w czerwcu 2021 roku.

- bardzo dużym wzruszeniem i wdzięcznością przyjąłem inicjatywę włodarzy miasta Gdańska o nazwaniu tego portu imieniem mojej żony – mówił Wacław Liskiewicz, mąż patronki gdańskiej przystani. - Krystyna od 1954 roku była związana z Gdańskiem. Studiowała na Politechnice Gdańskiej i zdobyła dyplom inżyniera budowy okrętów. Mam nadzieję, że nadanie jej imienia temu portowi pobudzi wyobraźnię i sprowokuje stacjonujących żeglarzy do podejmowania wyzwań związanych z dalekimi wyprawami, przekraczającymi czasami wyobraźnię.

Uroczystości towarzyszył piknik żeglarski, na którym nie zabrakło atrakcji dla całych rodzin.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa