fot. Karol Makurat 

Opóźnienia przy budowie Trasy Kaszubskiej. GDDKiA zaczęła naliczać kary

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nalicza kary za opóźnienia przy budowie tzw. Trasy Kaszubskiej, czyli nowej części drogi ekspresowej S6. Węzeł Chwaszczyno wciąż przypomina wielki plac budowy, mimo, że termin zakończenie robót na odcinku Gdynia – Szemud minął pod koniec czerwca. Według pierwotnych założeń trasa miała być przejezdna już pod koniec 2021 r.
Karol
Uliczny
15.07.2022 / 17:20

Z 42-kilometrowej trasy, która docelowo poprowadzi kierowców od Obwodnicy Trójmiasta do węzła Bożepole Wielkie w pow. wejherowskim, w pełni gotowy jest jedynie odcinek Szemud – Luzino. 10-kilometrowy fragment ekspresówki oddano do użytkowania na początku maja br.

GDDKiA mobilizuje wykonawcę

Znacznie gorzej sytuacja wygląda w okolicach Gdyni, gdzie wciąż kontynuowane są prace budowlane. Umowę z wykonawcą fragmentu S6 pomiędzy Gdynią a Szemudem, podpisano w marcu 2018 r. Zadanie obejmowało wykonanie dwujezdniowej drogi ekspresowej na odcinku ok. 20,2 km oraz dodatkowo przebudowę istniejącej Obwodnicy Trójmiasta do trzech pasów ruchu na długości ok. 2,9 km. Termin zakończenia robót minął 24 czerwca br. i jak można przekonać się przejeżdżając przez Węzeł Chwaszczyno, oddanie nastąpi nie wcześniej niż za kilkanaście tygodni. W związku z opóźnieniem, GDDKiA zaczęła naliczać firmie Polaqua kary umowne.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kaszubi chcą dwujęzycznych nazw na nowej Trasie Kaszubskiej

- Uruchomienie nowej trasy planowaliśmy pod koniec III kwartału, jednak oceniając opóźnienia wykonawcy na budowie, należy liczyć się, że termin może zostać przesunięty na październik br. – informuje Piotr Michalski, rzecznik prasowy gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Dodam, że wykonawcy naliczamy kary. Na bieżąco monitorujemy postęp prac, a także mobilizujemy wykonawcę do zwiększenia zaangażowania na budowie.

Na odcinku wciąż trwają prace m.in. przy budowie obiektów mostowych oraz przy wykonywaniu warstw bitumicznych. Montowane są ekrany, oświetlenie drogowe, montaże barier. W najbliższy weekend w nocy z soboty na niedzielę wykonawca planuje w porze nocnej zawęzić okolice węzła Gdynia Wielki Kack na Obwodnicy Trójmiasta, by umożliwić poszerzenie jezdni o trzeci pas ruchu.

Jeszcze poważniejsze utrudnienia są planowane w przyszłym tygodniu. Od poniedziałku (18.07.) wieczór, do środy (20.07.) rano, jezdnia prowadząca w kierunku Gdańska zostanie zwężona do jednego pasa ruchu. Podobnie będzie od środy wieczór do rana w piątek (22.07.), kiedy zwężona będzie jezdnia prowadząca do Szczecina.

ZOBACZ TEŻ: Tak powstaje Trasa Kaszubska. Podglądamy postępy na budowie

- Celowo wybraliśmy dnie powszednie, bo wówczas, w wakacje, notujemy mniejszych ruch, który w weekendy jest zdecydowanie większy, m.in. ze względu na przemieszczanie się turystów – tłumacz rzecznik GDKKiA.

Na ostatnim z odcinków pomiędzy Bożepolem Wielkim a Luzinem, trwają prace mostowe na węźle Bożepole Wielkie oraz przy moście przez rzekę Łebę, a także bitumiczne między tym węzłem a Strzebielinem. Na obwodzie drogowym w Luzinie, który będzie stanowił bazę dla służb utrzymaniowych, trwają prace wykończeniowe w budynkach i budowany jest układ drogowy.

Budowa trasy trwa od marca 2019 r. i będzie kosztować ok. 2 mld zł. Cała inwestycja jest dofinansowana z funduszy Unii Europejskiej z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze