W Człuchowie krzyżują się dwie drogi krajowe 22 i 25. Warianty obwodnicy mają 19, 23,7 i 29 km, a podwariant stanowiący alternatywny przebieg ma długość 21,0 km (fot. Olek Knitter | Zawsze Pomorze)

Obwodnica Człuchowa. Mieszkańcy protestują. Są nieufni

Po raz drugi mieszkańcy Człuchowa oraz okolicznych miejscowości spotkali się z projektantami oraz inwestorem przyszłej obwodnicy Człuchowa, która ma przebiegać w ciągu dróg krajowych nr 22 i 25. Mimo dołożenia nowego wariantu jej przebiegu, mieszkańcy nadal są zaniepokojeni.
Olek
Knitter
18.12.2021 / 10:30

Goście z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku oraz z biura projektowego Schuessler Plan przedstawili zebranym wnioski z otrzymanych formularzy (ankiet) po spotkaniu informacyjnym we wrześniu i zaprezentowali m.in. nowy dodatkowy wariant obwodnicy.

Jak poinformowano, po wrześniowym spotkaniu w Rychnowach mieszkańcy wysłali 99 formularzy ze swoimi opiniami, do tego dostarczono siedem formularzy z listami i protestami oraz osiem protestów bez formularza. Po analizie tej korespondencji wypracowano trzy warianty główne oraz jeden podwariant. - Te warianty uwzględniają możliwe do wprowadzenia uzasadnione potrzeby społeczne wyrażone w opiniach przesłanych do nas oraz aspekty techniczne i formalno-prawne – informowali przedstawiciele GDDKiA.

Trzy zaprezentowane warianty mają 19, 23,7 i 29 km, a podwariant stanowiący alternatywny przebieg ma długość 21,0 km. – Wzięliśmy pod uwagę państwa głosy i różne czynniki, osobiście również byliśmy i sprawdzaliśmy teren i naszym zdaniem prezentujemy dziś najbardziej optymalne przebiegi zgodne z przepisami. Wydaje nam się, że powinny być akceptowalne – mówił Marcel Michalak z biura projektowego Schuessler Plan.
 

Marcel Michalak
Biuro Projektowe Schuessler Plan

– Wzięliśmy pod uwagę państwa głosy i różne czynniki, osobiście również byliśmy i sprawdzaliśmy teren i naszym zdaniem prezentujemy dziś najbardziej optymalne przebiegi zgodne z przepisami. Wydaje nam się, że powinny być akceptowalne
 

We wrześniu najwięcej uwag mieli mieszkańcy Sieroczyna, którzy krytykowali jeden z wariantów i wskazywali zagrożenia pozostałych. - Doszliśmy do wniosku, że należy odstąpić od dalszych prac przy tym jednym wariancie. I w jego miejsce pojawił się nowy wariant W4. Przebiega w innym miejscu niż te pozostałe – mówił Marcel Michalak.

Mieszkańcy Sieroczyna i tym razem nie byli bierni. Jako pierwszy głos zabrał Tadeusz Matwiejewicz i dziwił się, że poprzedni prelegent nie zająknął się o 188 głosach sprzeciwu oraz o oficjalnym proteście mieszkańców Sieroczyna i okolic. - Zmroziło mnie pana wystąpienie. Pan mówi, że akceptujemy coś, choć widzi nas i wie, że tego nie akceptujemy. Pan nas obraża, kpi z nas czy zaczarowuje rzeczywistość? - mówił Matwiejewicz, który przeczytał też list mieszkańców do inwestora czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.

- Opublikowany wariant 4 obwodnicy Człuchowa w stopniu zadowalającym spełnia oczekiwania mieszkańców sołectwa Sieroczyn i sąsiadujących miejscowości. Nasza akceptacja wariantu 4. nie zmienia jednak ograniczonego zaufania wobec przedsięwzięcia, albowiem warianty 1, 1A i 2A nadal budzą nasz sprzeciw i najwyższy niepokój. Dlatego wnosimy o uznanie ruchu obywatelskiego „Protest Sieroczyn” jako autentycznego i uprawnionego przedstawiciela społeczności zainteresowanej tą sprawą oraz uznanie go jako stronę - w charakterze doradczo-konsultacyjnym – w procesie projektowania i realizowana inwestycji. Istnieje spora rozbieżność co do wartości, celów, interesów i oczekiwań pomiędzy społecznością sołectwa Sieroczyn, sołectw sąsiadujących i Człuchowa a niektórymi przedstawicielami lokalnych samorządów oficjalnie lobbującymi i wspierającymi te rozwiązania budowy obwodnicy Człuchowa, które godzą w interes społeczny i dobro publiczne – przedstawił stanowisko mieszkańców Matwiejewicz.

I dodał – Czujemy się bardzo rozczarowani postawą naszych przedstawicieli władzy samorządowej, która opracowując plan zagospodarowania naszej wsi, nie liczyła się z naszym interesem. Również teraz wydaje się nie dostrzegać naszych problemów, bawiąc się w swoim elitarnym gronie. Szkoda. Dlatego wystąpimy z wnioskiem o aktualizację studium i zmianę tego planu, aby wycofać z niego rezerwację miejsca pod inwestycję sprzeczną z oczekiwaniami społecznymi i będącą reliktem elitarnych koncepcji polityczno-społecznych wrogich egalitarnym zasadom rzeczywistej samorządności.
Matwiejewicz nie ukrywał, że te słowa kieruje właśnie do wójta gminy Człuchów. - Chcemy obwodnicy która sprawdzi się też za 20 lat. Nie chcemy zamykać naturalnej przestrzeni rozwoju Człuchowa. Ja wiem, po co i dlaczego powstał tamten plan, ale pan w Warszawie niekoniecznie musi to wiedzieć – mówił.

Matwiejewicz wytykał też, że pierwsze dwa warianty są niespotykane na skalę krajowa, gdyż zgodnie z nimi obwodnica „wpadnie” w teren administracyjny miasta, gdyż jak dodał, ma chronić interesy jednej z firm.

Tadeusz Matwiejewicz
mieszkaniec sołectwa Sieroczyn

Opublikowany wariant 4 obwodnicy Człuchowa w stopniu zadowalającym spełnia oczekiwania mieszkańców sołectwa Sieroczyn i sąsiadujących miejscowości. Nasza akceptacja wariantu 4. nie zmienia jednak ograniczonego zaufania wobec przedsięwzięcia, albowiem warianty 1, 1A i 2A nadal budzą nasz sprzeciw i najwyższy niepokój

Wójt Paweł Gibczyński apelował, aby obwodnica nie podzieliła mieszkańców. - Nie dzielmy się jako społeczność gminy. O to was proszę. Obwodnica w jakimkolwiek kształcie zawsze kogoś dotknie, ale nie licytujmy się, kto straci więcej, a kto mniej. Znajdźmy rozwiązanie, abyśmy wszyscy stracili jak najmniej – mówił Paweł Gibczyński.

Zastępca burmistrza Człuchowa Tomasz Kowalczyk zaapelował, aby podczas kolejnych prac już nie wydłużać obwodnicy, bo ona nie spełni swojej roli i kierowcy nadal będą wjeżdżać do miasta. - My jako miasto apelujemy też, by obwodnica nie naruszyła toru motocrossowego, który jest chlubą całego powiatu człuchowskiego oraz oczyszczalni ścieków, która jest obiektem strategicznym, służącym mieszkańcom miasta i gminy. Co do tego najdłuższego wariantu, nie odnosimy się do niego, bo on biegnie po terenach gminy – powiedział wiceburmistrz. I dodał: Obwodnica musi powstać, jest nam wszystkim potrzebna.

Nie brakowało też ważnych głosów mieszkańców z różnych innych miejsc przebiegu obwodnicy, którzy wskazywali na szereg zagrożeń i niedogodności. - Tu chodzi o przyszłość, aby zrobić to dobrze, a nie tylko, żeby wydać pieniądze i zbudować szybko 100 obwodnic na 100-lecie. Dla nas takie podejście to kicha, my tu chcemy żyć przez kolejne lata – powiedział jeden z mieszkańców.

- Mamy świadomość, że mieszkańcy Sieroczyna są przeciwni dwóm pierwszym wariantom i są za czwartym, ale przepisy zobowiązują nas do szczegółowego przeanalizowania kilku wariantów, a nie tylko jednego. Głos społeczny jest bardzo ważnym czynnikiem, który przy decydowaniu będzie brany pod uwagę. Znam wiele przykładów, chociażby ostatni ze Starogardu Gdańskiego, gdzie głos społeczny zdecydował o wyborze wariantu - powiedział Jarosław Sobolewski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku. - Państwa głos będzie miał istotny wpływ, ale nie mogę powiedzieć, że na pewno zwycięży i wybrany zostanie wariant wskazywany przez państwa. Branych pod uwagę będzie wiele czynników. Ale im więcej państwa się wypowie, tym bardziej wzmocni to wskazany przez państwa wariant.


Teraz mieszkańcy mogą składać kolejne formularze z własnymi uwagami, ale uwaga, czas jest tylko do 31 grudnia. Formularz i mapy można znaleźć na stronie www.obwodnica-czluchowa.pl/

Prace projektowe mogą potrwać jeszcze kilka miesięcy.

 

 

Paweł Gibczyński
wójt gminy Człuchów

Nie dzielmy się jako społeczność gminy. O to was proszę. Obwodnica w jakimkolwiek kształcie zawsze kogoś dotknie, ale nie licytujmy się, kto straci więcej, a kto mniej. Znajdźmy rozwiązanie, abyśmy wszyscy stracili jak najmniej

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze