Trudno powiedzieć, czy podczas tego przesłuchania więcej było kabaretu, politycznego chaosu czy bazarowej awantury? Na tę chwilę czekało wielu Polaków, którzy liczyli na szybkie „zgrillowanie” prezesa PiS. Jarosław Kaczyński – tak jak wcześniej obiecał – pojawił się w piątek, 15 marca przed komisją śledczą da. Pegasusa, ale próbował grać według swoich zasad.
Senacka komisja nadzwyczajna ds. wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji Pegasusem przyjęła raport końcowy. Jego efektem jest zawiadomienie prokuratury o możliwości popełnienia przestępstw związanych z aferą Pegasusa przez m.in. Mariusza Kamińskiego, Bogdana Święczkowskiego, Ernesta Bejdę, Michała Wosia i Piotra Patkowskiego.
W Polsce i na Węgrzech oprogramowanie szpiegowskie było wykorzystywane do monitorowania, zastraszania i dyskredytowania przeciwników władzy – to główny wniosek końcowego raportu komisji śledczej Parlamentu Europejskiego (PEGA).
Ograniczanie praw obywatelskich ze względu na sytuacje wyjątkowe jest bardzo niebezpieczne, bo po ustaniu tych sytuacji rzadko odzyskujemy to, co zabrano nam „na chwilę” – mówi Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon.
W dojrzałych demokracjach po tego typu aferach lecą głowy na najwyższych stanowiskach, chwieją się rządy. A u nas: „nic się nie stało, Polacy”. A kontrolowane przez rząd media nawet nie poinformowały swoich odbiorców, że coś jest nie tak z tym Pegasusem.
W internecie trwa zbiórka podpisów pod apelem do marszałkini Sejmu Elżbiety Witek o poddanie pod głosowanie wniosku opozycji o utworzenie komisji śledcza ds. Pegasusa. Perspektywa jej powstania oddala się jednak w związku z chwiejną postawą Pawła Kukiza. W to, że parlamentarzystom tej kadencji uda się wyjaśnić sprawę inwigilacji opozycji Pegasusem powątpiewa pomorski senator Sławomir Rybicki.
Wszystko to wskazuje, że wewnątrz obozu władzy jest grupa ludzi, która zawładnęła służbami i używa ich nie tylko do walki z przeciwnikami politycznym, ale wszystkimi, którzy mogliby ich władzy zagrozić – mówi Sławomir Rybicki, członek senackiej komisji nadzwyczajnej ds. Pegasusa.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów