Oczekiwana przez wielu debata wyborcza z udziałem wszystkich ugrupowań odbyła się w poniedziałek, 9 października w studio Telewizji Polskiej. Już przygotowaniom do niej towarzyszyło wiele emocji oraz sprzecznych doniesień. Przed miejscem debaty zgromadziło się wielu zwolenników poszczególnych polityków biorących w niej udział. Prowadzący debatę Michał Rachoń apelował o powstrzymanie się od obraźliwych wypowiedzi, jednak w trakcie spotkania złośliwości nie zabrakło. Najbardziej „iskrzyło”, zresztą zgodnie z przewidywaniami, między Donaldem Tuskiem a Mateuszem Morawieckim.
Tusk i cała Koalicja Obywatelska zyskują paliwo, żeby pozycjonować prezesa PiS jako tchórza. Tak, Donald Tusk jest teraz wygranym, bo to on narzuca narrację, wpływa na dynamikę kampanii i jest tym, o którym się mówi – tłumaczy dr Milena Drzewiecka, psycholog społeczny z Uniwersytetu SWPS.
Jednym z pierwszych, którzy złożyli prezydentowi Wałęsie życzenia był Donald Tusk. Lider PO to spotkanie z legendarnym przywódcą Solidarności skomentował słowami: Jeszcze niejeden mur przeskoczymy.
W Tarnowie w sobotę, 9 września odbyła się konwencja programowa Koalicji Obywatelskiej pt. „100 konkretów na 100 dni”. Przedstawiono najważniejsze kwestie, którymi miałby zająć się nowy rząd pod przewodnictwem Donalda Tuska. Zapowiedziano 30 proc. podwyżki dla nauczycieli, przywrócenie finansowania in vitro oraz podniesienie kwoty wolnej od podatku.
Jesteś w domu! - skandowali uczestnicy spotkania z Donaldem Tuskiem w siedzibie Europejskiego Centrum Solidarności. Wcześniej powitali go entuzjastycznymi oklaskami. W ramach kampanii wyborczej politycy Koalicji Obywatelskiej z byłym premierem na czele mówili wiele o potrzebie konsolidacji dla odniesienia wygranej w wyborach. Słuchali ich mieszkańcy Pomorza, którzy tłumnie wypełnili obszerny przecież hall ECS.
Dwa lata później od pierwszego wiecu, Donald Tusk zaprasza na kolejny do Gdańska. Tym razem motywem przewodnim będzie rocznica Porozumień Sierpniowych.
Mamy prawo do szczęścia tu, w Polsce. Mamy prawo do normalności, do spokoju, do uczciwej władzy, do oszczędnej władzy, do niskich cen w sklepach, do poszanowania naszej pracy, do poszanowania waszego codziennego wysiłku, więc tu, w moim rodzinnym, ukochanym Sopocie, chcę wam powiedzieć: wygramy, zwyciężymy – zapowiedział na zakończenie wiecu na placu Przyjaciół Sopotu w niedzielne popołudnie, 27 sierpnia Donald Tusk. Lider Platformy Obywatelskiej ogłosił, że Roman Giertych znajdzie się na liście wyborczej tej partii w Świętokrzyskiem, przekonywał też, że to on odblokuje fundusze z KPO i zarzucił Jarosławowi Kaczyńskiemu tchórzostwo. Krytycznie ocenił również wysoką liczbę pozwoleń na pobyt wydawanych imigrantom przez rząd PiS.
Tym razem Donald Tusk spotka się z sympatykami swojej partii w Sopocie, swoim rodzinnym mieście.
Donald Tusk wsadził kij w mrowisko i – przynajmniej na tym etapie – wygląda na to, że dyskusja o imigrantach będzie jednym z głównych tematów kampanii, choć niekoniecznie w takim ujęciu, jak to sobie wyobrażali rządzący.
Najbliższe jesienne wybory parlamentarne będą jednymi z najważniejszych od ponad 30 lat. Ich wynik ułoży Polskę na pokolenia. Dlatego mamy już do czynienia z prekampanią, ostrą grą polityczną, wysypem obietnic, ale też mową nienawiści.
Jak jest się rozumiejącym chrześcijaninem, to jest się zawsze po stronie krzywdzonego, a nie władzy, która krzywdzi. Co takiego się dzieje, że mimo dużych transferów socjalnych, mimo tego, że PiS ma usta pełne frazesów na temat dzieci, rodziny, opieki państwa, co takiego się dzieje, że przestaliśmy chcieć mieć dzieci? - zastanawiał się podczas spotkania z mieszkańcami Kartuz Donald Tusk.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk był gościem w redakcji "Zawsze Pomorze". W piątkowe przedpołudnie, 19 maja, były premier wziął udział w kolejny odcinku cyklu Rozmowa Niekontrolowana.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów