Dokładnie o godzinie 17.33 w czwartek, 6 lutego, po ponad dobie walki, strażacy zakończyli gaszenie gigantycznego pożaru, który wybuchł w dawnej hali ZNTK na gdańskiej Przeróbce. Teraz dopiero będzie czas na dokładne oszacowanie strat oraz wyjaśnienie przyczyn tego zdarzenia.
Przed dwoma tygodniami ujawniliśmy wyjątkowe znalezisko - listy, pisane ręką Floriana Ceynowy w 1880 roku. Listy, będące prywatną własnością, zostały w czwartek, 6 lutego, przekazane na ręce pomorskiego marszałka, Mieczysława Struka. Cenny dar trafi do Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko–Pomorskiej. - To wielkie dziedzictwo całego Pomorza - podkreślał marszałek Struk.
Katastrofalny pożar hali magazynowej w Gdańsku po raz kolejny zwrócił uwagę na coraz większą ilość urządzeń elektrycznych, zasilanych nowoczesnymi akumulatorami. Czy strażacy są przygotowani do ich gaszenia w razie pożaru? Czy są odpowiednio szkoleni? Czy dysponują dostosowanym do tego sprzętem?
Prokuratorzy i biegły są na miejscu, gdzie pracuje także specjalny zespół policjantów. Trwają także przesłuchania. Teraz rozpoczyna się drugi najważniejszy etap - po dogaszeniu hali trzeba ustalić, co lub kto zaprószyło ogień. W czwartek, 6 lutego, ruszyło śledztwo z sprawie pożaru hali na Przeróbce.
- Gaśmy ten pożar medialny, gaśmy te dezinformacje teraz - powiedział na antenie TVP Info Jacek Dobrzyński, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. To apel, aby nie rozpowszechniać niepotwierdzonych informacji. Jednocześnie ABW przyznała, że przygląda się sytuacji i jest w stałym kontakcie ze służbami.
10, 20, 32, 33, 34 i 1 te liczby, wylosowane w środę, 5 lutego, dadzą – prawdopodobnie mieszkańcowi Gdańska – Ekstra Pensję 5000 zł co miesiąc przez kolejne 20 lat. Tak się bowiem zdarzyło, iż główna wygrana w tej grze padła właśnie w stolicy województwa pomorskiego.
Sprawa obrażenia uczuć religijnych przez Adama „Nergala” Darskiego, lidera zespołu Behemoth zakończyła się po pięciu latach. Dotyczyła wymachiwania przez muzyka sztucznym penisem z przytwierdzoną do niego figurką Chrystusa. – Zachowanie oskarżonego na nagraniu należy uznać za znaczeniowo puste – uznał sąd. Wyrok jest prawomocny.
Spłonęły dawne Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego na Przeróbce w Gdańsku. Paradoks polega na tym, że ta zabytkowa hala przetrwała w dobrym stanie II wojnę światową, ale zniszczył ją pożar w czasach pokoju.
W jednej z hal znajdujących się na terenie spalonych dawnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego przy ul. Siennickiej w Gdańsku przechowywanych było ok. 1500 rowerów Mevo i 1000 dodatkowych baterii. To blisko połowa wszystkich jednośladów, które obsługują ten system rowerowy w Trójmieście i na Pomorzu. Dokładne oszacowanie strat jest w tym momencie niemożliwe ze względu na nadal trwające działania strażaków.
Potężny pożar hali magazynowej na gdańskiej Przeróbce został już opanowany - przez kilkanaście godzin nad miastem unosiły się jednak gęste kłęby ciemnego dymu ze spalających się przedmiotów. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apelowało do mieszkańców o nieotwieranie okien. Co z jakością powietrza?
Nawet trzystu strażaków było zaangażowanych jednocześnie w kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej pożaru dawnej hali Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Gdańsku. Przybywali z całego województwa pomorskiego. Niemal wszyscy opuścili już teren akcji, na miejscu pozostały trzy pojazdy gaśnicze, prowadzące dogaszanie pojawiających się jeszcze zarzewi ognia.
„Złote kamienice” znikną z przestrzeni Gdańska. Nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzeni pozwala na budowę w tym miejscu mieszkań. Inwestor - firma Alides Polska - zamierza zrównać z ziemią m.in. byłą siedzibę Amber Gold i postawić nowy budynek. Jeszcze w tym roku poznamy jego projekt.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów