„Heweliusza” na długo przed premierą okrzyknięto największym, katastroficznym, polskim serialem i najbardziej wyczekiwaną produkcją serialową tego roku. Po premierze 19 października w Gdyńskim Centrum Filmowym było wiadomo, że to jest serialowa „petarda”, która od pierwszej sceny chwyta widza za gardło i wbija w fotel. Serial „Heweliusz” pojawi się na Netfliksie 5 listopada w 190 krajach równocześnie.
Od pierwszej sceny ten serial chwyta widza za gardło i wbija w fotel. Takie jest najnowsze dzieło Jana Holoubka pt. „Heweliusz”. W niedzielę, 19 października w Gdyńskim Centrum Filmowym premierowo zaprezentowano dwa pierwsze odcinki.
Magdalena Różczka, Michał Żurawski, Borys Szyc, Jan Englert, Tomasz Schuchardt i Magdalena Zawadzka to tylko kilkoro aktorów z imponującej obsady, która zameldowała się na planie serialu „Heweliusz”, kręconego także niedawno w Gdyni.
To ma być największy, katastroficzny polski serial. Niektórzy już pytają na wyrost, czy to będzie polski filmowy „Titanic” na ekranie? Jedno jest pewne, w Gdyni trwają zdjęcia do serialu, inspirowanego historią zatonięcia promu Heweliusz. Serial będzie się składał z pięciu odcinków.
W Gdyni, od końca stycznia do połowy lutego będą realizowane zdjęcia do serialu Jana Holoubka o tragedii promu "Jan Heweliusz". Potrzebni są statyści z Gdyni i okolic, którzy wcielą się w postacie policjantów, żołnierzy, dziennikarzy, przechodniów, marynarzy, ochroniarzy, stoczniowców, załogi i klientów promu oraz sprzedawców. Film zobaczymy na platformie Netflix.
W Gdyni pojawił się agent specjalny PRL-u, oczywiście na ekranie. Allanowi Starskiemu zagrała wyjątkowa orkiestra, a Tomaszowi Schuchardtowi widownia śpiewała sto lat. Tak w poniedziałek, 18 września rozpoczął się 48. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
W polskim wywiadzie wojskowym istniał specjalny rodzaj szpiegów – ich metodą działania była kradzież tożsamości, a stawką – kara śmierci – opowiada Jan Holoubek, reżyser filmu „Doppelgänger. Sobowtór”, który otworzy festiwal filmowy w Gdyni.
Nowy film Jana Holoubka ze zdjęciami kręconymi w Trójmieście zapowiada się na hit. Tym razem aktorsko zmierzą się Jakub Gierszał z Tomaszem Schuchardtem. Zagrają bohaterów żyjących po obu stronach żelaznej kurtyny.
Zakończyły się zdjęcia do filmu "Doppelganger. Sobowtór" w reżyserii Jana Holoubka. Ekipa filmowa kręciła je także w Trójmieście.
„Wtórnik” to największy stopień szpiegowskiego wtajemniczenia. Szacuje się, że w latach 70. było ich tylko piętnastu. Bohater, którego gra Jakub Gierszał, był jednym z nich – mówi Anna Waśniewska, producentka filmu „Doppelgänger. Sobowtór”.
Ruszają zdjęcia do nowego filmu Jana Holoubka. Ekipa filmowa zawita też do Trójmiasta. Film „Doppelgänger. Sobowtór" inspirowany jest prawdziwymi historiami i porusza tematykę kradzieży tożsamości.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów