Huczne sylwestrowe imprezy w niektórych przypadkach skończyły się awanturami, bójkami i starciami biesiadników. Tak też się stało w jednej z miejscowości w gminie Nowa Wieś Lęborska, gdzie mężczyzna został przez innego zraniony ostrym narzędziem w plecy. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawca został zatrzymany i odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
O wielkim szczęściu może mówić wędkarz, pod którym zarwał się lód na jeziorze w Krępkowicach w gminie Cewice. Dzięki reakcji przypadkowego przechodnia i szybkiej akcji strażaków, udało się go uratować.
Dariusz Z. odpowiedzialny za nielegalne składowanie odpadów tekstylnych w Kamieńcu koło Lęborka usłyszał zarzuty. Jak ustaliła prokuratura, która nadal jeszcze prowadzi śledztwo w tej sprawie, w Kamieńcu nadal znajduje się ponad 17,5 tysięcy ton odpadów tekstylnych! Do tej pory nie udało się ustalić sprawcy lub sprawców przynajmniej kilkunastu podpaleń w tym miejscu.
Lęborscy kryminalni zatrzymali 38-latka i jego partnerkę krótko po tym, jak przyjechali do Polski z zagranicy. Okazało się, że para ukrywała się poza granicami naszego kraju przed wymiarem sprawiedliwości.
Wystarczyła chwila pozostawienia roweru w stojaku bez zabezpieczenia, by mężczyzna skradł dziecku jednoślad i oddalił się z nim. Został jednak rozpoznany na nagraniach z monitoringu wizyjnego. Kiedy policjanci udali się do mieszkania sprawcy, znaleźli go w piwnicy, gdzie spał obok skradzionego roweru. Był pijany. Tłumaczył, że zabrał pojazd z głupoty, może go to teraz kosztować 5 lat spędzonych w więzieniu.
Policjanci z komendy w Lęborku zatrzymali dwóch braci w wieku 28 i 33 lat, podejrzanych o dokonywanie licznych kradzieży w sklepach. Najczęściej ich łupem padały słodycze i to w dużych ilościach, nie gardzili jednak również innymi przedmiotami. Za kradzieże groziłaby zatrzymanym kara do 5 lat pozbawienia wolności, lecz młodszy z braci działał w warunkach recydywy - musi więc liczyć się z wyrokiem nawet 7,5 roku więzienia.
Z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala w sobotę, 9 września mężczyzna potrącony przez pociąg na torowisku pod Lęborkiem. Funkcjonariusze komendy powiatowej ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Nawet sprawca nie jest w stanie wyjaśnić, dlaczego to zrobił - młody mieszkaniec powiatu lęborskiego pociął powłokę namiotu na terenie sportowym, po czym uciekł. Straty oszacowano na 50 tysięcy złotych. To kompletnie bezsensowne przestępstwo zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Sprzęt RTV, ponad 100 płyt winylowych, kosztowności i gotówka, a więc „fanty” warte łącznie ponad 22 tysiące złotych zostały zrabowane z pokoju w hotelu w powiecie lęborskim w połowie sierpnia. Ustalenia policji wskazują, że za kradzież odpowiada para, która szukała wcześniej noclegu we wspomnianym pensjonacie.
7-letnia dziewczynka z Lęborka, widząc, że jej mama potrzebuje pilnej pomocy medycznej, zadzwoniła pod numer alarmowy 112 i przekazała dyspozytorce niezbędne informacje. Oprócz 7-latki, w mieszkaniu było jeszcze dwoje młodszych dzieci.
Farm Frites Poland zwiększa moce produkcyjne i rozbudowuje swój zakład. Firma otrzymała wsparcie od Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w ramach programu Polska Strefa Inwestycji.
34-letnia mieszkanka Lęborka nie chciała założyć maseczki w jednej z miejscowych przychodni zdrowia. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze chcieli ukarać kobietę mandatem, ale ta odmówiła jego przyjęcia, więc sprawa zostanie skierowana do sądu.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów