Brak włączonego oświetlenia w rowerze oraz źle zacumowany jacht – z powodu tych dwóch wykroczeń policjanci zainteresowali się zarówno 53-letnim rowerzystą na Zaspie oraz 52-letnim sternikiem na Motławie w Gdańsku. Jak się okazało, obaj mają teraz o wiele większe problemy, gdyż posiadali przy sobie narkotyki. Dodatkowo sternika, który był pod wpływem alkoholu, szukała już policja.
Policjanci z Tczewa i Gdańska zatrzymali parę, która oszukując metodami „na policjanta” i „na wnuczka”, wyłudziła od nieświadomych ludzi aż 254 tysięcy złotych, biżuterię i inne kosztowności.
Policjanci z Gdańska eskortowali do szpitala samochód, którym przewożona była 3-letnia dziewczynka, która wcześniej zadławiła się ością i wymagała pilnej pomocy medycznej.
29-letni mieszkaniec powiatu braniewskiego wjechał w Gdańsku busem w bulteriera, który był prowadzony na smyczy przez właściciela. Pies doznał obrażeń, ale mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabicia zwierzęcia. Grozi mu więzienie.
Prawdziwą plagą miejscowości, w których można korzystać z elektrycznych hulajnóg, jest używanie tych pojazdów w sposób całkowicie niewłaściwy - jadąc pod wpływem alkoholu bądź w dwie osoby na jednej hulajnodze. Policjanci starają się temu przeciwdziałać i w ostatnich dniach tylko na terenie Sopotu trzykrotnie interweniowali wobec jadących hulajnogami z naruszeniem przepisów. Delikwenci otrzymali wysokie mandaty karne.
Wyrwał miedziane rurki oraz przewody, które były elementami systemu klimatyzacji w jednym z gdańskich zakładów pogrzebowych. Nakrył go właściciel i przytrzymał do przyjazdu policji. Straty wyrządzone przez 36-latka oszacowano na 5 tys. zł. Przed sądem odpowie za zniszczenie mienia.
69-latka wykrwawiła się od ciosu nożem w szyję. Do tragedii doszło w poniedziałek, 6 maja w mieszkaniu w gdańskim Wrzeszczu. Według śledczych zabójcą był 41-letni współlokator kobiety, który przyznał się do winy i został aresztowany. Jego relacja na temat zdarzenia sugeruje problemy psychiczne.
Trzej młodzi gdańszczanie młotkiem i pięściami grozili sprzedawcy jednego ze sklepów na Osowej. Chcieli mu ukraść telefon wartości 400 zł. Mężczyźni zostali szybko zatrzymani i najbliższe tygodnie spędzą w areszcie. Grozi im nawet 20 lat więzienia.
Gdańscy policjanci podsumowali długi weekend majowy. Od 1 do 5 maja na terenie Gdańska doszło do 63 kolizji i 6 wypadków drogowych. Policjanci zatrzymali 14 kierujących pod wpływem alkoholu, w tym użytkowników elektrycznych hulajnóg, a 9 piratom zabrali prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym.
17- i 23-latek sfingowali napad na bank. Zagrozili pracownicy pistoletem na wodę. Żart nie wypalił... Kobieta natychmiast uruchomiła procedurę napadową i po chwili dwaj mężczyźni byli w rękach policjantów. Żartownisie co prawda nie odpowiedzą za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, jednak i tak kara ich nie minie.
Nawet 10 lat wiezienia grozi 44-latkowi, który wpadł na gorącym uczynku, podczas gdy wyrwał z bankomatu gotówkę wypłacaną przez seniora. Z ustaleń kryminalnych wynika, że podobnych przestępstw na terenie Gdańska dopuszczał się wielokrotnie.
Jedna osoba została ranna w karambolu, do którego doszło w Gdańsku na obwodnicy Trójmiasta. W zdarzeniu łącznie uczestniczyło 6 pojazdów. Jeden z nich dachował. W związku z wypadkiem występują utrudnienia.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów