Gdańscy policjanci zatrzymali 34-latka podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary więzienia. W swoim mieszkaniu miał marihuanę i klefedron, łącznie ponad 7000 porcji zakazanych substancji. Sprawca usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Grozi mu kara nawet 12 lat więzienia.
51-letnia mieszkanka Gdańska, która chciała pomnożyć swoje oszczędności i zaufała oszustom. Kobieta była przekonana, że bezpiecznie zainwestowała swoje pieniądze w kryptowaluty. Niestety, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Kobieta straciła 200 tys. zł.
Miał 26 kg narkotyków, sporą ilość pieniędzy w różnej walucie i komputery - „koparki” do wydobywania kryptowalut, nielegalnie podłączone do instalacji energetycznej. Policjanci zatrzymali 37-latka, który próbując uciekać z mieszkania, wyskoczył przez okno... wprost w ich ręce. Sąd zdecydował o jego 3-miesięcznym aresztowaniu.
Fałszywe powiadomienie o zagrożeniu, stalking, naruszanie nietykalności i znieważenie - łącznie dziewięć zarzutów usłyszał mężczyzna, który zgłosił fałszywy alarm bombowy, po czym wsiadł do pociągu relacji Gdynia - Wrocław. Dojechał tylko do Tczewa, został zatrzymany. Może trafić do więzienia nawet na 12 lat, bowiem większość przestępstw popełnił w warunkach recydywy. Trzy najbliższe miesiące i tak spędzi w areszcie.
Znaczną ilość narkotyków - łącznie ponad 135 porcji klefedronu i marihuany miał w swoim plecaku młody gdańszczanin, zatrzymany przez policjantów. Usłyszał już prokuratorskie zarzuty, będzie odpowiadać przed sądem. Grozi mu 10 lat więzienia.
Zarzut zabójstwa usłyszał 23-letni obywatel Ukrainy, który najpewniej udusił swojego rodaka, a potem próbował podpalić budynek, w którym zostawił jego zwłoki. Mężczyzna podejrzany o zbrodnię, której miał dopuścić się na początku lutego 2024 roku, został już tymczasowo aresztowany. Grozi mu wyrok dożywotniego więzienia.
Oglądając przedmiotowe nagrania, odnosiło się wrażenie, że oskarżeni niejako celowo zachowują się w sposób opisany w zarzutach, po to aby przebieg interwencji był bardziej atrakcyjny, w najgorszym tego słowa znaczeniu – tak sędzia oceniła nagrania rejestrujące brutalne i obraźliwe działania policyjnego patrolu. Obu oskarżonych byłych funkcjonariuszy policji skazała na 10-letni zakaz pracy w tej formacji, a – jeśli wyrok się uprawomocni – Rafał G. i Maciej S. za kratami spędzą 1 i 1,5 roku więzienia.
Mężczyznę szarpiącego się z pracownikami sklepu zauważyli gdańscy policjanci w czasie patrolu. Jak się okazało, 22-latek próbował wynieść ze sklepu kilka czekolad. Jednak, mimo niskiej wartości skradzionego łupu, podejrzanemu grozi aż 10 lat pozbawienia wolności, bowiem sytuację potraktowano jak rozbój.
Przez dwa dni policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Pseudokibiców w Gdańsku kontrolowali środowisko pomorskich fanatyków piłkarskich. Wylegitymowano prawie 700 osób, sprawdzono ponad 400 samochodów. U ośmiu osób znaleziono narkotyki, zatrzymano troje poszukiwanych.
Kontrola trzeźwości na obwodnicy Trójmiasta w sobotę, 30 marca miała niecodzienny finał. Kierujący osobowym hyundaiem ruszył do ucieczki, która zakończyła się kolizją z banerami reklamowymi w Gdyni-Chyloni. Jak się później okazało, mężczyzna był od dłuższego czasu poszukiwany.
Oszustwo "na amerykańskiego żołnierza" jest powszechnie znaną metodą działania przestępców w internetowej sieci - lecz do tej pory rzekomymi żołnierzami US Army mieli być mężczyźni. Nawiązywali kontakt z kobietami, zdobywali ich zaufanie, potem nakłaniali do przesłania pieniędzy. Tym razem sytuacja była inna - mundur amerykańskiego żołnierza miała nosić kobieta, oszukanym zaś jest mieszkaniec Gdańska. Stracił ponad 100 tysięcy złotych.
Po opuszczeniu więzienia, gdzie skazany za zabójstwo spędził kilkanaście lat, trafił do schroniska dla osób bezdomnych w Gdańsku. Tam miał jednak grozić jednemu z pracowników, który z obawy o życie zgłosił sprawę policji. Teraz 69-latek trafił do aresztu i może jeszcze usłyszeć kolejne zarzuty.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów