W niedzielę rano w Lęborku przy ul. Zwycięstwa doszło do tragicznego wypadku drogowego. W wyniku czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych zginął 71-letni kierowca mercedesa, a 20-letni kierowca toyoty trafił do szpitala.
Zazwyczaj bohatera kojarzymy z kimś bardzo odważnym, czyniącym dobro. Zgoła inne pojęcie w tej kwestii miał 61-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego. Pijany zaczepiał przechodniów przy placu zabaw w Lęborku. Podawał się za superbohatera ze znanej serii komiksów. Mężczyzna nie tylko znieważył interweniujących policjantów, ale jednego z nich kopnął w brzuch. „Superbohater” może trafić do więzienia na trzy lata.
Miał już cztery sądowe dożywotnie zakazy kierowania pojazdem, a mimo to znowu siadł „za kółko”. Tym razem się przeliczył. Wyrokiem skazującym skończyła się dla 35-latka z Lęborka niedzielna przejażdżka oplem. Policyjna kontrola drogowa wykazała, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu. We wtorek, 5 sierpnia 35-latek w trybie przyspieszonym stanął przed sądem i został skazany na 2,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, 24 lipca wieczorem na deptaku w Łebie. Kierujący hulajnogą elektryczną 15-latek przewoził nią swoją rówieśniczkę. Potrącił 5-letniego chłopca jadącego rowerem. Dziecko z obrażeniami trafiło na obserwację do szpitala.
Późnym wieczorem w niedzielę, 20 lipca, służby ratunkowe rozpoczęły intensywne poszukiwania mężczyzny, który zaginął podczas kąpieli w Jeziorze Lubowidzkim (powiat lęborski. Po kilku godzinach akcji ratowniczej potwierdził się najgorszy scenariusz – odnaleziono ciało zaginionego.
36-letni mieszkaniec województwa lubelskiego, poszukiwany m.in. dwoma listami gończymi, wpadł w Łebie podczas rutynowej kontroli drogowej. Jechał jako pasażer pojazdu, którego kierowca... nie zatrzymał się na znaku STOP.
O krok od tragedii. Służby ratunkowe w środę, 9 lipca zostały zadysponowane do zdarzenia w Łebie w powiecie lęborskim. Wezwanie dotyczyło mężczyzny, który w porcie spadł z falochronu do wody. Okazało się, że był to 29-latek z województwa łódzkiego. Dalsze ustalenia mówią o tym, że mężczyzna najprawdopodobniej nie skoczył do wody, a pływał w miejscu objętym zakazem, niedaleko falochronu.
Brak wyobraźni, czy zwykła głupota? To miała być rutynowa kontrola autokaru, przed wyjazdem dzieci na szkolną wycieczkę. Tradycyjnie sprawdzony miał zostać stan techniczny pojazdu. Tymczasem kontrola zakończyła się zatrzymaniem pijanego kierowcy. Zanim 42-letni kierowca autobusu zabrał uczniów na wyjazd, dowiózł do szkoły co najmniej kilkanaścioro dzieci.
Najpierw awanturował się po alkoholu, potem został wyrzucony z pociągu, a w końcu… podpalił sklep. 39-latek z Warszawy chciał w Lęborku zostawić bagaż, ale gdy mu odmówiono, wpadł w szał. Skończyło się ewakuacją mieszkańców, interwencją strażaków i zarzutami karnymi.
Kolejny tragiczny w skutkach wypadek! W piątek, 16 maja na drodze wojewódzkiej 213 niedaleko Poraja w zderzeniu samochodu osobowego z ciężarowym życie stracił 25-letni kierowca dacii. Droga była nieprzejezdna, a ruchem kierowali policjanci. To już drugi śmiertelny wypadek tego dnia. Wcześniej na obwodnicy Trójmiasta zginęła 45-letnia kobieta.
Nawet 10 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mieszkańcom powiatu lęborskiego, którzy podejrzani są o posiadanie znacznej ilości amfetaminy i marihuany. Mieli przygotowywać się do wprowadzenia narkotyków do obrotu. Obaj zostali tymczasowo aresztowani.
W Lęborku 20-letnia kobieta zażyła narkotyki i siedziała odurzona w parku, a w tym czasie jej 3-letnia córka bawiła się w pobliżu ulicy. Dziewczynką, która chciała wejść na przejście dla pieszych, zainteresował się przypadkowy przechodzień.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów