W Lęborku 20-letnia kobieta zażyła narkotyki i siedziała odurzona w parku, a w tym czasie jej 3-letnia córka bawiła się w pobliżu ulicy. Dziewczynką, która chciała wejść na przejście dla pieszych, zainteresował się przypadkowy przechodzień.
Policjanci z Wydziału Prewencji lęborskiej komendy, bardzo szybko po zgłoszeniu ustalili i po krótkim pościgu zatrzymali sprawcę kradzieży rozbójniczej, do której doszło na terenie lęborskiego szpitala. 32-latek, który przyszedł po pomoc na SOR, ukradł torebkę, należącą do dyżurującej na oddziale pielęgniarki. Zgodnie z kodeksem karnym za przestępstwo kradzieży rozbójniczej grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Na portal radnkowym podawał się za kobietę i wyłudzał pieniądze od mężczyzn, którym groził ujawnieniem rozmów. W ten sposób miał zarobić prawie 100 tys. zł w ciągu dwóch lat. Odpowie też za posiadanie narkotyków i złamanie sądowego zakazu kierowania.
W Lęborku pijany 18-letni mężczyzna wtargnął na boisko szkolne i zakłócał przebieg lekcji. Gdy nie chciał opuścić terenu szkoły, nauczyciel wezwał policjantów. To nie wystraszyło nastolatka, który oznajmił, że poczeka sobie na funkcjonariuszy i się z nimi „zmierzy”. Otrzymał 1600 zł mandatu, a za popełnione przestępstwa karę wymierzy mu sąd.
Miała ponad 3 promile alkoholu w organizmie i prowadziła auto. Uniemożliwili jej to trzej mieszkańcy powiatu wejherowskiego, którzy odebrali pijanej kobiecie kluczyki i wezwali Policję. Kobieta będzie odpowiadać za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, zagrożone karą 3 lat pozbawienia wolności i co najmniej 3-letnim zakazem.
Okazało się, że 34-latek z Lęborka ma niezwykle krótki lont. Dopiero co wyszedł na wolność, a już wrócił za kratki. W ramach zemsty najpierw okradł, później pobił mężczyznę, przez którego miał zostać uprzednio skazany. Teraz grozi mu nawet 15 lat więzienia.
Ciało 72-letniego mężczyzny znalazła lęborska policja w poniedziałkowy wieczór, 3 marca. Ofiara, według wstępnych ustaleń, zmarła w wyniku ciosu nożem w klatkę piersiową w okolice serca. W sprawie zatrzymano dwie osoby. Bliższych informacji o zatrzymanych policja nie udziela ze względu na dobro prowadzonego śledztwa.
Policjanci z lęborskiej drogówki odnaleźli w lesie 37-latka, który wjechał quadem w głąb lasu i uległ wypadkowi. Wcześniej mężczyzna wysłał bliskim „pinezkę” ze swoim położeniem, ale ci nie mogli sami go odnaleźć.
Pijany 25-latek z gminy Cewice pojechał w Lęborku „pod prąd” na rondzie Solidarności, czym zwrócił na siebie uwagę policjantów. Uciekając, wjechał na teren szpitala, gdzie uszkodził szlaban, znak drogowy oraz terminal płatniczy. Teraz musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami swojej głupoty, również finansowymi.
Policjanci z Lęborka w Dzień Babci zatrzymali 25-letniego mężczyznę, który, jak się potem okazało przez dłuższy czas wraz ze swoją 21-letnią siostrą, okradali swoją babcię z jej oszczędności. Wnuczęta ukradły kartę z której skorzystali blisko 80 razy!
Na drodze wojewódzkiej 213 w okolicach miejscowości Gąska w powiecie lęborskim we wtorek, 19 listopada doszło do tragicznego wypadku. W zderzeniu samochodu osobowego z lawetą śmierć na miejscu poniosła około 50-letnia kobieta. Podróżujący z nią około 10-letni chłopiec został objęty opieką psychologa. Droga wojewódzka nr 213 jest całkowicie zablokowana.
Ostatni kontakt z zaginionym rodzina miała 13 września tego roku. Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu Mariusza Lechończaka z Lęborka, prosimy o kontakt z lęborską policją lub z najbliższą jednostką policji, albo pod numerem alarmowym 112.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów