Dwóm ustawkom pseudokibiców zapobiegli w świąteczny weekend policjanci z pomorskich komend. Do pierwszej miało dojść w Kolbudach, do drugiej w Lęborku. Do obu tych zdarzeń doszło w Wielką Sobotę. W Lęborku policjanci musieli użyć armatki wodnej i gazu łzawiącego.
Łącznie ok. 9 kg suszu tytoniowego bez polskich znaków akcyzy zabezpieczyli kryminalni z Lęborka. Ze wstępnych wyliczeń wnika, że straty Skarbu Państwa to około 11 tys. zł, jednak mogą być one znacznie większe. Nielegalny towar był dostępny na targowisku w punkcie handlowym otwieranym tylko dla „zaufanych” klientów.
Zaginęła 69-letnia Wiesława Majewska! Kobieta po raz ostatni była widziana w czwartek, 22 lutego ok. godz. 22:00 w okolicach stacji paliw Orlen w Lęborku. Jest życie i zdrowie mogą być zagrożone. Wszystkie osoby, które mogą przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionej kobiety, proszone są o niezwłoczny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Lęborku.
37 zarzutów kradzieży, zniszczenia mienia i przestępstw przeciwko zdrowiu przedstawili w sumie lęborscy śledczy dwóm mieszkańcom Lęborka w wieku 30 i 22 lat. Podejrzani narazili lokalnych przedsiębiorców i mieszkańców powiatu lęborskiego na straty w wysokości ponad 380 tysięcy złotych. Ponadto 22-latek, któremu śledczy przedstawili aż 24 zarzuty, był poszukiwany do odbycia kary prawie 3 lat.
Na taśmę przy kasie w dyskoncie wykładali tylko część towaru, a kasjer – ich syn – na rachunki i tak „nabijał” tylko najtańsze z wybranych produktów. Tak, zgodnie z ustaleniami policjantów, działać miała trzyosobowa rodzina z Lęborka, która oszukiwać miała także przy kaucjach za opakowania i doładowaniach do telefonów.
35-letni mieszkaniec powiatu mrągowskiego ukradł w pociągu pracownikowi restauracji plecak schowany w pomieszczeniu pracowniczym. Mimo iż złodziej wysiadł z tego pociągu i pojechał już innym do Tczewa, został zatrzymany.
Trzy osoby podróżujące busem krajową „szóstką” na trasie Potęgowo – Lębork zostało rannych w wynik dachowania busa. Trasa przez krótki czas była zablokowana.
Lęborscy kryminalni zatrzymali 38-latka i jego partnerkę krótko po tym, jak przyjechali do Polski z zagranicy. Okazało się, że para ukrywała się poza granicami naszego kraju przed wymiarem sprawiedliwości.
22-letni mieszkaniec Gdyni postanowił wrócić z Lęborka do domu autobusem. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że go ukradł w parkingu przy dworcu. Okazało się, że gdynianin ma szczególny „pociąg” do dużych pojazdów, bo wcześniej ukradł MAN-a i pojechał nim do Gdyni.
Policja wyjaśnia okoliczności śmierci wędkarza, którego ciało wydobyto w środę z jeziora Sarbsko, w pow. lęborskim. W czasie połowu 65-latkowi towarzyszył syn. W pewnym momencie mężczyźni rozdzielili się w poszukiwaniu lepszego miejsca do wędkowania.
Z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala w sobotę, 9 września mężczyzna potrącony przez pociąg na torowisku pod Lęborkiem. Funkcjonariusze komendy powiatowej ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Nawet sprawca nie jest w stanie wyjaśnić, dlaczego to zrobił - młody mieszkaniec powiatu lęborskiego pociął powłokę namiotu na terenie sportowym, po czym uciekł. Straty oszacowano na 50 tysięcy złotych. To kompletnie bezsensowne przestępstwo zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów