Gdyby nie zgłoszenie na numer alarmowy do Straży Miejskiej w Gdańsku, mogło dojść do tragedii. Zaalarmowani przez nieznaną osobę strażnicy znaleźli na parterze domu przy Al. Rzeczypospolitej skrajnie wycieńczonego 67-letniego mężczyznę, który prawdopodobnie poszukując pomocy zdołał wyczołgać się na balkon…
Strażnicy miejscy i policjanci przeprowadzili kolejne wspólne działania kontrolne wobec melexów kursujących po gdańskim Śródmieściu. Funkcjonariusze ujawnili liczne nieprawidłowości, nałożyli 14 mandatów, skierowali wniosek do sądu i odholowali jeden pojazd.
Czworo dzieci dryfowało na jednej desce SUP po wodach Zatoki Gdańskiej. Silny wiatr zniósł je kilkaset metrów od brzegu w kierunku wejścia do Portu Gdańskiego. Na pomoc ruszył patrol wodny, który bezpiecznie ewakuował małoletnich.
Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielne popołudnie przy ujściu Wisły Śmiałej w Górkach Zachodnich. Skuter wodny rozbił się o falochron, trzy osoby zostały uwięzione na betonowych gwiazdoblokach. Na miejsce natychmiast ruszyli strażnicy miejscy oraz ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Na szczęście, nikomu nic się nie stało.
Blisko 1,2 tony marihuany o wartości około 48 mln zł przejęli funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku podczas międzynarodowej operacji wymierzonej w przemytników narkotyków. W akcji prowadzonej wspólnie z niemieckimi służbami zatrzymano osiem osób, a sześć z nich trafiło do aresztu.
Straż Miejska w Gdańsku opublikowała zdjęcia dwóch mężczyzn skaczących z wiaduktu do Motławy. - Motława to nie jacuzzi ani basen miejski - przestrzegają strażnicy.
Dzielnicowi z gdańskiego Śródmieścia otrzymali informację, że na podwórku budynku przy ulicy św. Ducha, ktoś zasypuje dziurę w trawniku… odpadami budowlanymi. Gdy razem ze strażnikami miejskimi trafili pod wskazany adres, okazało się, że właściciel posesji specjalnie chciał w ten sposób pozbyć się śmieci. Tłumaczył, że „wyrównuje teren”.
Strażnicy miejscy w Gdańsku ujęli 23-letniego mężczyznę podejrzanego o uporczywe nękanie 14-latki. Mężczyzna od trzech miesięcy m.in. nachodził ją w pobliżu domu, rzucał kamieniami w okno.
Dwóch młodych mężczyzn ukradło gaśnice z autobusów w centrum Gdańska i rozpyliło ich zawartość na przystankach. Dzięki szybkiej reakcji operatorów monitoringu miejskiego wandale zostali zatrzymani i wkrótce odpowiedzą przed sądem.
Strażnicy miejscy w Gdańsku rozpoczęli pilotażowe testy kamer nasobnych. Nowoczesne wideorejestratory mają poprawić bezpieczeństwo funkcjonariuszy i mieszkańców, a także zwiększyć przejrzystość prowadzonych interwencji. Na zakup ośmiu urządzeń formacja przeznaczyła około 50 tys. zł ze środków własnych.
Nie da się pomóc na siłę. Niemal codziennie z takimi sytuacjami mierzą się strażnicy miejscy, policjanci, czy pracownicy opieki społecznej. Ale można choć trochę ulżyć, jeśli od życia nie oczekuje się już zbyt wiele. Podczas jednego z patroli, gdańskie strażniczki miejskie udzieliły pomocy mężczyźnie, dla którego ławka stała się tymczasowym "domem". Nie skorzystał z propozycji noclegowni, ale funkcjonariuszki kupiły mu jedzenie.
Do aktu wandalizmu doszło w nocy z 25 na 26 stycznia przy Alei Hallera w Gdańsku. Młody mężczyzna przy użyciu pałki teleskopowej wybił szybę w wiacie przystankowej. Nie wiedział, że obserwuje go miejski monitoring. Sprawca został szybko zatrzymany przez policję, gdy... wrócił na miejsce zdarzenia.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów