Reklama

Skakali z wiaduktu do Motławy. Wypatrzył ich operator monitoringu

Straż Miejska w Gdańsku opublikowała zdjęcia dwóch mężczyzn skaczących z wiaduktu do Motławy. - Motława to nie jacuzzi ani basen miejski - przestrzegają strażnicy.
Gdańsk: Skakali z wiaduktu do Motławy. Wypatrzył ich operator monitoringu
Dwóch mężczyzn skakało z wiaduktu do Motławy. Zauważył ich operator monitoringu miejskiego

Autor: Straż Miejska w Gdańsku

Gdańsk: Skakali z wiaduktu do Motławy

We wtorek około godziny 4:00 operatorzy monitoringu zauważyli dwóch mężczyzn kąpiących się w Motławie, do której skakali z wiaduktu. Choć dla niektórych może wydawać się to szybkim sposobem na ochłodę, służby przypominają, że Motława nie jest miejscem przeznaczonym do kąpieli.

Co więcej, rzeka w centrum Gdańska kryje wiele zagrożeń, które mogą być niewidoczne z powierzchni wody. Szczególnie niebezpieczne są niewidoczne przeszkody pod wodą, śliskie i strome nabrzeża, niska temperatura wody oraz jednostki pływające. 

Wystarczy chwila nieuwagi, aby pozornie niewinna kąpiel zamieniła się w sytuację zagrażającą zdrowiu lub życiu.

CZYTAJ TEŻ: Spacery po zamarzniętej Motławie nielegalne. Urząd morski ostrzega i zapowiada mandaty
(fot. Straż Miejska w Gdańsku)

Woda w Motławie nie spełnia norm dla kąpielisk

Służby przypominają również, że woda w Motławie nie spełnia norm jakości wymaganych dla legalnych kąpielisk. Poza tym kąpiel w miejscu niedozwolonym może zakończyć się mandatem karnym nawet do 250 zł.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ziaja kuracja peptdowa