Energia ze słońca zasili gdyńskie trolejbusy

Gdynia podpisała umowę na sięgające 60 proc. kosztów dofinansowanie do instalacji fotowoltaicznej w miejskich jednostkach. Jedna z nich zostanie zamontowana na wiatach, które stanowią część zajezdni Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej w Leszczynkach. Służyć będzie zasilaniu trakcji.
Karol
Uliczny
5.01.2023 / 11:16

W Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku oficjalnie podpisano umowy na unijne dofinansowania do instalacji fotowoltaicznych. Nowe ogniwa pomogą pokryć zapotrzebowanie na energię elektryczną w budynkach użyteczności publicznej i samorządowych jednostkach – w tym także w Gdyni.

Dzięki 2,5 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego ogniwa fotowoltaiczne pojawią się na dachach trzech obiektów: Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Redłowie, Domu Pomocy Społecznej w Pustkach Cisowskich-Demptowie oraz bazy Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej w Leszczynkach. W ostatnim przypadku posłużą do zasilenia sieć trakcyjnej gdyńskich trolejbusów. Dzięki temu pojazdy będą częściowo napędzane z odnawialnych źródeł energii. Instalacja zostanie zamontowana na wiatach, które stanowią część istniejącej zajezdni przy ul. Zakręt do Oksywia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Gdańsk otrzyma 18 nowoczesnych autobusów elektrycznych

- To inwestycja, która łączy wiele zalet, bo poza oczywistym ekonomicznym skutkiem w postaci niższych rachunków, w czasie gdy stawki za energię elektryczną rosną w niesłychanym tempie mamy też niezwykle ważny wpływ na środowisko – mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki. - Korzystamy z warunków, które dają nam już istniejące miejskie obiekty, zagospodarowując ich dachy i wytwarzając energię z odnawialnego źródła. W przypadku zasilenia sieci trakcyjnej warto zresztą pamiętać, że nowoczesna flota gdyńskiej komunikacji korzysta też m.in. z rozwiązań opartych o rekuperację, czyli częściowe odzyskiwanie energii z hamowania, więc robimy kolejny krok ku naprawdę ekologicznemu transportowi zbiorowemu, który nie zanieczyszcza powietrza ani nie pochłania nadmiernych środków.

Katarzyna Gruszecka-Spychała
wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki

To inwestycja, która łączy wiele zalet, bo poza oczywistym ekonomicznym skutkiem w postaci niższych rachunków, w czasie gdy stawki za energię elektryczną rosną w niesłychanym tempie mamy też niezwykle ważny wpływ na środowisko

Wstępne szacunki mówią o możliwości pokrycia kilku procent zapotrzebowania na energię, które generuje miejska flota trolejbusów. Będzie to największa z wymienionych trzech instalacji w Gdyni – jej moc sięgnie 499,8 kWp. Na dachu budynku nr III Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego Gdynia uda się wygenerować 77 kWp, a na dachu Domu Pomocy Społecznej - 39,9 kWp. Projekt zakłada, że miejskie jednostki zaczną pozyskiwać energię ze słońca we wrześniu 2024 r. Dzięki inwestycji uda się ograniczyć emisję gazów cieplarnianych na poziomie 440 ton równoważnika CO2.

ZOBACZ TEŻ: Malborski MZK chce kupić cztery kolejne autobusy elektryczne

Środki pochodzą z puli Funduszy Europejskich w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa pomorskiego. Całkowity koszt projektu dotyczącego trzech miejskich jednostek budżetowych Gdyni to 5,5 mln zł, z czego koszty kwalifikowalne wynosiły 4,2 mln zł.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze