Anna Górska z Lewicy lepsza od Dariusza Drelicha z PiS. Kaszuby poparły debiutantkę

Anna Górska, po raz pierwszy ubiegająca się o senatorski fotel, pokonała w wyborach wojewodę pomorskiego, Dariusza Drelicha z Prawa i Sprawiedliwości. Debiutująca w wielkiej polityce działaczka Nowa Lewicy zatriumfowała w „kaszubskim”, bo łączącym m.in. powiaty kartuski, kościerski i bytowski, okręgu 63. Po podliczeniu wszystkich głosów, okazało się, że zdobyła o niemal 10 tysięcy głosów więcej od swojego najpoważniejszego oponenta.
Jacek
Wierciński
16.10.2023 / 20:42

Anna Górska lepsza od Dariusza Drelicha

Dokładnie 89 216 głosów, a więc poparcie 38,17 procenta uczestników wyborów w okręgu wyborczym numer 63, zdobyła reprezentująca Komitet Wyborczy Nowej Lewicy, Anna Górska. Tak wynika z oficjalnych wyliczeń podanych przez Państwową Komisję Wyborczą, bazujących na przeliczeniu 100 procent wykorzystanych do głosowania kart. Tymczasem, wojewoda pomorski – Dariusz Drelich startujący w barwach Prawa i Sprawiedliwości zanotował 34,21 proc., czyli 79 958 głosów w tym samym okręgu. Pozostali dwaj kandydaci: Sławomir Butza (Konfederacja) i Dariusz Męczykowski (własny komitet) uzyskali po niespełna 14 proc. głosów i około 32 tys. głosów.

CZYTAJ TEŻ: Wybory 2023. Kto z Pomorza w Sejmie? Oto pewniaki!

- Pomorze, region tak ważny dla Polski, powinien mieć jak najszersze lewicowe przedstawicielstwo w przyszłym parlamencie. Będzie to kluczowe choćby ze względu na transformację energetyczną czekającą nasze województwo. Zamierzam być rzeczniczką sprawiedliwych, zrównoważonych zmian, które nikogo nie zostawią z tyłu – zapowiadała Anna Górska już w maju 2023 roku, kiedy macierzysty Okręg Pomorski Partii Razem wskazał ją, jako swoją kandydatkę.

Debiutanyka lepsza od politycznego weterana

Swoją drogę do sukcesu, lewicowa działaczka rozpoczęła kilka lat wcześniej, jednak warto zaznaczyć, że szczególnie intensywne były ostatnie tygodnie jej kampanii, które spędzała „w terenie” na spotkaniach z lokalnymi wyborcami. Zwycięstwo nad wojewodą Dariuszem Drelichem, politycznym weteranem, który o senatorski mandat ubiegał się z silnym, rządowym wsparciem, można określić jako niespodziankę, zwłaszcza biorąc pod uwagę dość powszechny stereotyp „konserwatywnych Kaszub”. Sama nowo wybrana senatorka zdążyła już odnieść się do swojego wyniku w mediach społecznościowych.

"89216 tyle osób zaufało mi w wyborach do Senatu w okręgu 63. Dziękuję za każdy głos. I zrobię, co będę mogła, żeby za 4 lata było tych głosów jeszcze więcej. Sprawiedliwa, dostatnia, zielona Polska i Kaszuby nam się po prostu należą" - napisała Anna Górska.

Okręg wyborczy do Senatu nr 63 składa się z powiatów:

  • bytowskiego,
  • chojnickiego,
  • człuchowskiego,
  • kartuskiego,
  • kościerskiego.

Anna Górska (rocznik 1980) ukończyła Stosunki Międzynarodowe na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jest absolwentką Akademii Demokracji Socjalnej. Od najmłodszych lat angażuje się w sprawy publiczne. Pierwszy raz w wyborach brała udział w 1998 roku, jako najmłodsza kandydatka do Rady Gminy Papowo Biskupie. Mieszka w Straszynie z mężem i dwójką dzieci.

Choć nie zliczono jeszcze 100 procent głosów we wszystkich okręgach, właściwie na pewno wiadomo już, że pozycyjny wobec rządów PiS i Zjednoczonej Prawicy blok tzw. Patku Senackiego, zrzeszającego Koalicję Obywatelską, Nową Lewicę oraz Trzecią Drogę, zdobył mandaty senatorskie we wszystkich 6 pomorskich okręgach. Obok Anny Górskiej fotele w Senacie czekają na Bogdana Borusewicza z okręgu nr 65 (Gdańsk), Kazimierza Kleinę - z okręgu nr 62 (Wejherowo, Słupsk), Leszka Czarnobaja z okręgu nr 67 (Powiśle i Żuławy), Ryszarda Świlskiego z okręgu 66 (Kociewie) oraz Sławomira Rybickiego z okręgu nr 64 (Gdynia i Puck).

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze