„Zawsze Pomorzanie”. Krystyna Bucholc o swojej miłości do Oliwy i fotografii

W cyklu „Zawsze Pomorzanie” mieszkańcy Pomorza otwierają przed nami rodzinne albumy, by opowiedzieć o swoich bliskich, ale i o własnych drogach na Pomorze. Każda z fotografii to pretekst do opowieści. O ludziach i regionie. W cyklu wideo-podcastów przedstawiamy bohaterów tych historii.
Kliknij aby odtworzyć

Bohaterką pierwszego wideo-podcastu w cyklu „Zawsze Pomorzanie” jest Krystyna Bucholc, zakochana w Oliwie poetka i fotografka. Do Gdańska przybyła z rodzicami w 1950 roku. Pamięta okaleczone przez wojnę miasto, rozdzwoniony tramwaj sunie przez wąwóz ruin ulicy Długiej. Krysia ma 6 lat, jedzie z tatą do Zrębu przy moście Siennickim, na Gwiazdkę dla dzieci pracowników... 

ZOBACZ TEŻ: „Zawsze Pomorzanie”. Wspólnie tworzymy portret mieszkańców Pomorza
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Znajomy 18.12.2025 22:13
Pięknie opisałaś Swoją historię ale tylko do 2023r.!!!

Ciekawski!!! 18.12.2025 22:05
Bardzo pięknie opisałaś swoją historię ale tylko do roku 2023.Ciekawi mnie jakie zmiany nastąpiły u Ciebie od tego czasu do chwili obecnej???

ReklamaPomorze i podróże