Przekroczenie prędkości? Prawo jazdy stracisz także poza miastem
Do tej pory przepis o zatrzymywaniu prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h obowiązywał tylko w terenie zabudowanym. Teraz rząd postanowił dokręcić śrubę. Od marca 2026 roku prawo jazdy można stracić także na drogach krajowych i wojewódzkich.
Dotyczy to jednojezdniowych dróg dwukierunkowych. To właśnie na takich trasach, według policyjnych statystyk, dochodzi do największej liczby wypadków śmiertelnych. Dla kierowców jeżdżących codziennie, np., z Wejherowa do pracy w Gdyni, to istotna zmiana – moment nieuwagi może kosztować utratę uprawnień na trzy miesiące.
Jechałeś bez „prawka”? Teraz tracisz je na 5 lat
Jeszcze bardziej surowe kary czekają tych, którzy złamią zakaz prowadzenia pojazdu. Jeśli policja przyłapie kierowcę na jeździe, pomimo czasowego zatrzymania jego prawa jazdy, uprawnienia zostaną mu odebrane na stałe. O nowe może się starać dopiero po pięciu latach.
To istotna informacja, szczególnie dla tych kierowców, którzy czasem lekceważą zakazy. Teraz konsekwencje są naprawdę dotkliwe.
Punkty karne zostaną na dłużej
Dotychczas kierowcy mogli co pół roku uczestniczyć w szkoleniu w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego i kasować 6 punktów karnych. Od czerwca 2026 roku to się zmieni – niemal połowa wykroczeń nie będzie podlegała redukcji.
Wśród tych, za które punkty nie zostaną skasowane, znajdziemy m.in.:
- przekroczenie prędkości,
- spowodowanie kolizji,
- niewłaściwe przewożenie dzieci,
- nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu,
- jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Prawo jazdy kategorii B od 17 lat
Nowość, na którą czekali najmłodsi, to prawo jazdy kategorii B od 17 lat. Brzmi obiecująco, ale diabeł tkwi w szczegółach. Młodzi kierowcy muszą:
- uzyskać pisemną zgodę rodziców,
- jeździć wyłącznie w obecności osoby dorosłej z prawem jazdy,
- przestrzegać 0,0 promila alkoholu,
- ograniczyć prędkość do 50 km/h w mieście, 80 km/h poza miastem i 100 km/h na autostradzie.
Dla 17-latków oznacza to, że samodzielne dojazdy na uczelnię czy do pracy są na razie tylko marzeniem. Jednak eksperci podkreślają, iż to dobry sposób na zdobycie umiejętności pod okiem bardziej doświadczonego kierowcy.
Jeśli młody kierowca zgromadzi ponad 12 punktów karnych, będzie musiał przejść praktyczny kurs za 300 zł.
Kaski obowiązkowe dla dzieci
Wszystkie dzieci do 16. roku życia od czerwca 2026 roku będą musiały nosić kaski, poruszając się na rowerach, hulajnogach elektrycznych i UTO (urządzenia transportu osobistego). Dotyczy to także jazdy pod opieką rodziców.
Mandat za brak kasku? Od 20 do 100 zł. Niewiele, ale dla rodziny to kolejny wydatek – szczególnie, jeśli w domu jest kilkoro dzieci.
Dzieci od 13 lat będą mogły legalnie jeździć hulajnogami elektrycznymi po drogach publicznych.
Brak OC? Nawet 10 tys. zł kary
Kary za brak ubezpieczenia OC od stycznia 2026 roku poszły ostro w górę. Powód? Wzrost płacy minimalnej do 4806 zł brutto. To od jej wysokości liczone są sankcje.
Ile zapłacisz za brak OC w 2026 roku?
Samochody osobowe:
- do 3 dni bez polisy – 1922 zł,
- od 4 do 14 dni – 4806 zł,
- powyżej 14 dni – 9612 zł.
Samochody ciężarowe, autobusy, ciągniki:
- do 3 dni – 2884 zł,
- od 4 do 14 dni – 7209 zł,
- powyżej 14 dni – 14 418 zł.
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) dysponuje systemem „wirtualnego policjanta”, który automatycznie wykrywa pojazdy bez OC. Nie ma sensu ryzykować.
OC też droższe...
Jakby tego było mało, same polisy OC również podrożały. Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń, odszkodowania w III kwartale 2025 roku wzrosły o 6,7 proc., a średnia szkoda wyniosła 12 tys. zł (wzrost o 14 proc.). Średnia cena polisy w ubiegłym roku to 553 zł, jednak od 2026 roku płacimy już więcej.
Dla kierowców z Trójmiasta, gdzie ceny ubezpieczeń tradycyjnie należą do wyższych (ze względu na gęstość zaludnienia i natężenie ruchu), oznacza to wydatek nawet o kilkaset złotych większy.
Rejestracja auta online. Wreszcie bez kolejek
Dobra wiadomość na koniec! Od 2026 roku można rejestrować samochody przez aplikację mObywatel. Koniec z wielogodzinnym staniem w kolejkach w wydziałach komunikacji. System ma działać w pełni od stycznia 2027 roku, ale już w tym roku zostaną uruchomione pierwsze funkcje.
Dodatkowo nie trzeba nosić tablic rejestracyjnych do urzędu. Wystarczy oświadczenie nowego właściciela. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy kupują używane auta.
Co zmiany przepisów oznaczają dla kierowców?
Zmiany w 2026 roku to rewolucja, która dotknęła wszystkich kierowców. Wyższe kary, surowsze przepisy, droższe ubezpieczenia. Eksperci zgodnie twierdzą, że zapominalscy zapłacą najwyższe rachunki. Czy to poprawi bezpieczeństwo na drogach? Zobaczymy...
A Ty, co sądzisz o tych zmianach? Uważasz, że to krok w dobrą stronę czy przesada? Daj znać w komentarzach! A jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się na Pomorzu, zajrzyj do naszych innych artykułów.























Napisz komentarz
Komentarze