Reklama

Globus Polski. Azyl Ziobry, czyli było się nie przezywać!

Patrzę na pana Zbyszka ukrywającego się w cieniu Góry Gellerta i myślę: jakżeż zmieniła się nasz ojczyzna od czasów, gdy „uczciwi nie mieli się czego bać”. Wielokrotnie słyszeliśmy te słowa z ust dzisiejszego Budapesztanina, kiedy jeszcze trząsł prokuraturą, a Zjednoczona Prawica demontowała w polskim systemie prawnym jeden bezpiecznik za drugim
Globus Polski. Azyl Ziobry, czyli było się nie przezywać!

Autor: Zawsze Pomorze

Po niby-wygranych, ale jednak przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych w 2023 Zbigniew Ziobro w odpowiedzi posłom Koalicji skandującym: „Będziesz siedział!”, odpalił: „Liczę na was, że nie okażecie się takimi fujarami jak przy Trybunale Stanu”. Było się nie przezywać! Bo akurat się nie przeliczył i musi teraz liczyć na zwycięstwo Viktora Orbana w kwietniowych wyborach. Inaczej czeka go kolejna przeprowadzka, bo przywódca węgierskiej opozycji już zapowiedział, że nie widzi powodów dla którego jedno unijne państwo, ma udzielać azylu obywatelowi innego. Więc jak wygra, odeśle Ziobrę Żurkowi na pożarcie. 

W oczekiwaniu na rozwój wypadków dowiedzieliśmy się co były minister sprawiedliwości będzie robić na wychodźstwie, póki go jeszcze chcą nad Dunajem. Otóż zamierza uruchomić kanał na YouTubie, na którym będzie „mówił prawdę i pokazywał kłamstwa tej władzy”. Tak przynajmniej zapowiedział w rozmowie z RMF FM. Tu muszę powiedzieć, że pan Zbyszek mnie trochę zawiódł. Spodziewałem się, że wymyśli coś oryginalniejszego. Pokazywaniem ucisku w jakim żyją Polacy pod reżimem Tuska, zajmują się tysiące, jeśli nie dziesiątki tysięcy sierot po rządach PiS. Co były prokurator generalny może jeszcze powiedzieć złego o „koalicji 13 grudnia”, czego oni już nie powiedzieli? I dlaczego chce robić konkurencję i odbierać chleb tym, którzy robią to zawodowo, bo nie mają lepszego pomysłu na życie? Szczególnie, że Ziobro – jak wyznał dla Radia Eska – „nigdy nie był człowiekiem zachłannym”, a na Węgrzech zadowala się skromnym życiem, korzystając z gościnności gospodarzy i ich życzliwości wobec Polaków. 

Wywiad w RMF, Esce, w dodatku o okolicznościach przyznania mu azylu Ziobro poinformował rodaków za pośrednictwem TVN... Czyżby preferował mainstreamowe media, choć te nie podzielają przekonania o tym, że w Polsce panuje polityczny bandytyzm i bezprawie? A może bardziej szanuje ich odbiorców? To chyba niemożliwe. Inna sprawa, że on sam przyczynił się do utraty wiarygodności nadawców propisowskich. Kto jak nie on zapewniał w listopadzie w kanale TV Republika, że nie ubiega się o azyl na Węgrzech? 

Patrzę na pana Zbyszka ukrywającego się w cieniu Góry Gellerta i myślę: jakżeż zmieniła się nasz ojczyzna od czasów, gdy „uczciwi nie mieli się czego bać”. Wielokrotnie słyszeliśmy te słowa z ust dzisiejszego Budapesztanina (wielka literą – od 1 stycznia mamy nowe reguły ortografii), kiedy jeszcze trząsł prokuraturą, a Zjednoczona Prawica demontowała w polskim systemie prawnym jeden bezpiecznik za drugim. Teraz byłemu ministrowi postawiono 26 zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Politycy PiS grzmią że to niebywałe prześladowanie opozycji. W związku z tym mam zdalne pytanie do azylanta: Czy kierowana przez pana prokuratura przez osiem lat nie posadziła na ławie oskarżonych żadnego z prominentnych polityków Platformy dlatego, że uznaliście, iż nie wypada prześladować opozycji (poza dyskretną inwigilacją Pegasusem)? Czy może nie było się do czego przyczepić? 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

no właśnie... 20.01.2026 12:43
Człowiek znowu musi się obawiać... Najczęściej sobiepaństwa urzędników, którzy mają gdzieś opinię publiczną. W Gdańsku przykładów aż nadto... " preferował mainstreamowe media" A to coś dziwnego? Trzeba komunikować się językiem zrozumiałym i nie wykluczać żadnych szans realizacji przekazu. Przeciętny konsument "mainstream" nie zhańbi się zajrzeniem do "Republika" aby dowiedzieć się, co u pana Zbyszka...

Reklama
ReklamaPomorze i podróże
Reklama
Reklama