Miał być jedzeniem, został rodziną. Bieliki spod Kartuz wychowują go jak swojego!

Wyjątkowe odkrycie podczas tegorocznej akcji obrączkowania bielików w Nadleśnictwie Kartuzy. Leśnicy natrafili na rzadko spotykane trojaczki bielika, a w jednym z gniazd znaleźli także pisklę myszołowa, który prawdopodobnie trafił tam... jako pokarm, ale jest traktowany przez dorosłe bieliki jak własne pisklę.
Miał być jedzeniem, został rodziną. Bieliki spod Kartuz wychowują go jak swojego!
Podczas obrączkowania bielików w Nadleśnictwie Kartuzy leśnicy odkryli trojaczki bielika oraz pisklę myszołowa. Takie znaleziska należą do wyjątkowej rzadkości.

Autor: Jacek Jezierski | Nadleśnictwo Kartuzy

Obrączkowanie bielików w Nadleśnictwie Kartuzy trwa od lat

Obrączkowanie ptaków to jedna z najważniejszych metod wykorzystywanych przez ornitologów do badania życia dzikich gatunków. 

Specjalne obrączki z indywidualnym kodem pozwalają identyfikować ptaki podczas kolejnych obserwacji. Dzięki temu naukowcy mogą śledzić ich wędrówki, długość życia, miejsca lęgowe oraz wiele innych aspektów biologii.

Na terenie Nadleśnictwa Kartuzy obrączkowanie bielików prowadzone jest regularnie od 2010 roku. Nadzór nad akcją sprawuje Leszek Damps z Komitetu Ochrony Orłów.

Cały proces jest bezpieczny dla ptaków i przeprowadzany w sposób minimalizujący stres. Podczas akcji młode bieliki są mierzone, ważone i obrączkowane. Czas trwania działań zależy przede wszystkim od stopnia trudności dotarcia do gniazda, które często znajduje się wysoko na drzewach.

- Zazwyczaj drapieżniki źle znoszą takie działania, bo są dla nich ogromnie stresujące. Jednak nie bielik. Mimo, że jest płochliwym ptakiem, z godnością właściwą swojemu gatunkowi, znosi obrączkowanie - wyjaśnia Leszek Damps. 

(fot. Jacek Jezierski | Nadleśnictwo Kartuzy)

Miał być pokarmem, został członkiem ptasiej rodziny

Jedno z najbardziej zaskakujących odkryć miało miejsce w leśnictwie Kolańska Huta. Podczas obserwacji gniazda przy użyciu drona zauważono obecność innego gatunku ptaka. Okazało się, że jest to pisklę myszołowa.

Według ekspertów młody ptak najprawdopodobniej został wcześniej przyniesiony do gniazda jako pokarm. Z nieznanych przyczyn przeżył i obecnie jest traktowany przez dorosłe bieliki jak własne pisklę.

Rzadkie trojaczki bielika w leśnictwie Bilowo

Jeszcze większe emocje wywołało odkrycie dokonane w gnieździe znajdującym się na terenie leśnictwa Bilowo.

Leśnicy znaleźli tam trzy zdrowe młode bieliki. To sytuacja wyjątkowo rzadka w przyrodzie. Większość samic bielika składa dwa jaja. Zdarza się, że samica zniesie trzy, jednak takie przypadki należą do rzadkości. Jeszcze rzadziej wszystkie pisklęta wykluwają się i osiągają prawidłowy rozwój.

(fot. Jacek Jezierski | Nadleśnictwo Kartuzy)

Tym razem okazało się, że wszystkie trzy bieliki są dorodne, o czym świadczy ich waga. To oznacza, że baza pokarmowa była obfita, najprawdopodobniej z uwagi na dostępność do okolicznych jezior.

CZYTAJ TEŻ: Papugi kea w gdańskim zoo. To jedne z najinteligentniejszych ptaków świata!

Kolejne gniazdo odkryto w Dzierżążnie

Podczas tegorocznej akcji skontrolowano również gniazdo znajdujące się w leśnictwie Dzierżążno. Było ono usytuowane na szczycie jodły, a jego średnica zewnętrzna osiągała około trzech metrów. Wewnątrz znajdowały się dwa młode bieliki.

To kolejny dowód na dobrą kondycję populacji tego gatunku na terenie Pomorza.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa