Obrączkowanie bielików w Nadleśnictwie Kartuzy trwa od lat
Obrączkowanie ptaków to jedna z najważniejszych metod wykorzystywanych przez ornitologów do badania życia dzikich gatunków.
Specjalne obrączki z indywidualnym kodem pozwalają identyfikować ptaki podczas kolejnych obserwacji. Dzięki temu naukowcy mogą śledzić ich wędrówki, długość życia, miejsca lęgowe oraz wiele innych aspektów biologii.
Na terenie Nadleśnictwa Kartuzy obrączkowanie bielików prowadzone jest regularnie od 2010 roku. Nadzór nad akcją sprawuje Leszek Damps z Komitetu Ochrony Orłów.
Cały proces jest bezpieczny dla ptaków i przeprowadzany w sposób minimalizujący stres. Podczas akcji młode bieliki są mierzone, ważone i obrączkowane. Czas trwania działań zależy przede wszystkim od stopnia trudności dotarcia do gniazda, które często znajduje się wysoko na drzewach.
- Zazwyczaj drapieżniki źle znoszą takie działania, bo są dla nich ogromnie stresujące. Jednak nie bielik. Mimo, że jest płochliwym ptakiem, z godnością właściwą swojemu gatunkowi, znosi obrączkowanie - wyjaśnia Leszek Damps.

Miał być pokarmem, został członkiem ptasiej rodziny
Jedno z najbardziej zaskakujących odkryć miało miejsce w leśnictwie Kolańska Huta. Podczas obserwacji gniazda przy użyciu drona zauważono obecność innego gatunku ptaka. Okazało się, że jest to pisklę myszołowa.
Według ekspertów młody ptak najprawdopodobniej został wcześniej przyniesiony do gniazda jako pokarm. Z nieznanych przyczyn przeżył i obecnie jest traktowany przez dorosłe bieliki jak własne pisklę.
Rzadkie trojaczki bielika w leśnictwie Bilowo
Jeszcze większe emocje wywołało odkrycie dokonane w gnieździe znajdującym się na terenie leśnictwa Bilowo.
Leśnicy znaleźli tam trzy zdrowe młode bieliki. To sytuacja wyjątkowo rzadka w przyrodzie. Większość samic bielika składa dwa jaja. Zdarza się, że samica zniesie trzy, jednak takie przypadki należą do rzadkości. Jeszcze rzadziej wszystkie pisklęta wykluwają się i osiągają prawidłowy rozwój.

Tym razem okazało się, że wszystkie trzy bieliki są dorodne, o czym świadczy ich waga. To oznacza, że baza pokarmowa była obfita, najprawdopodobniej z uwagi na dostępność do okolicznych jezior.
CZYTAJ TEŻ: Papugi kea w gdańskim zoo. To jedne z najinteligentniejszych ptaków świata!
Kolejne gniazdo odkryto w Dzierżążnie
Podczas tegorocznej akcji skontrolowano również gniazdo znajdujące się w leśnictwie Dzierżążno. Było ono usytuowane na szczycie jodły, a jego średnica zewnętrzna osiągała około trzech metrów. Wewnątrz znajdowały się dwa młode bieliki.
To kolejny dowód na dobrą kondycję populacji tego gatunku na terenie Pomorza.


Napisz komentarz
Komentarze