Reklama

Pijany kierowca staranował radiowóz w Słupsku! Surowe konsekwencje i konfiskata auta

Rok bezwzględnego więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, mandat karny w wysokości 9 tysięcy złotych i 15 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Do tego przepadek zatrzymanego pojazdu. To kary, jakie otrzymał kierowca, który we wtorek, 20 stycznia pijany uciekał samochodem przed słupską policją i staranował radiowóz.
zatrzymanie kierowcy, który staranował radiowóz w Słupsku
Pijany kierowca staranował radiowóz w Słupsku! Sąd nie miał litości

Autor: Facebook | Komenda Miejska Policji w Słupsku

Dramatyczny pościg ulicami Słupska

Do zdarzenia doszło we wtorek, 21 stycznia około godziny 17. Funkcjonariusze drogówki chcieli do rutynowej kontroli zatrzymać osobowy samochód. 

– Mundurowi włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak kierowca tego pojazdu zamiast się zatrzymać, nagle przyspieszył i rozpoczął ucieczkę – wyjaśniał po zdarzeniu podkomisarz Jakub Bagiński, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. – Funkcjonariusze poinformowali dyżurnego o rozpoczętym pościgu, a ten skierował w ten rejon kolejne policyjne patrole. Podczas ucieczki mężczyzna wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego, jechał po chodniku, przejściach dla pieszych, nie stosował się do oznakowania pionowego i poziomego. 

Staranował radiowóz, by uniknąć blokady

– Gdy jeden z radiowozów wyjechał naprzeciwko uciekającego pojazdu, aby zablokować możliwość ucieczki, mężczyzna uderzył w niego – poinformował podkomisarz Jakub Bagiński.

Ostatecznie policjanci zatrzymali kierowcę.

1,5 promila i recydywa. Szybki wyrok w trybie przyspieszonym 

35-latek był pijany. Alkomat wskazał blisko 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. 

Dodatkowo okazało się, że dwukrotnie już sąd odebrał temu mężczyźnie uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Kiedy zatrzymany wytrzeźwiał, został w trybie przyspieszonym postawiony przed słupskim sądem.

Policjanci wykonali czynności procesowe i wraz ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w postępowaniu w trybie przyspieszonym, mężczyzna został doprowadzony do Sądu. Tam uznano go za winnego kierowania w stanie nietrzeźwości, złamania zakazu kierowania oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej.

podkomisarz Jakub Bagiński / oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku

Gigantyczne kary i rok więzienia za rajd po alkoholu

Wyrok sądu to: 

  • rok bezwzględnego więzienia,
  • dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów,
  • przepadek samochodu, który 35-latek prowadził w dniu zdarzenia. 

Sąd nałożył również na niego obowiązek wpłaty 15 000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Dodatkowo policjanci za popełnione podczas ucieczki wykroczenia ukarali kierowcę mandatami ma łączną kwotę 9100 zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama