Reklama

Robot na uroczystej sesji w Gdyni. Co potrafi i skąd się wziął? Biega, tańczy i... smaży grzanki

Może nie przyćmił urodzinowej sesji z okazji setnych urodzin Gdyni, ale na pewno zapadł w pamięć ponad tysiąca uczestników jubileuszowej sesji Rady Miasta, która 10 lutego odbyła się w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Mierzący niespełna 130 centymetrów robot humanoidalny z gracją wchodził na scenę, wnosząc na tacy dyplomy i medale im. Eugeniusza Kwiatkowskiego. Kim jesteś, gdyński androidzie? Sprawdziliśmy.
Robot na uroczystej sesji w Gdyni. Co potrafi? Biega, tańczy i... smaży grzanki
Na 100-leciu Gdyni pojawił się humanoidalny robot, który wręczął medale. Co jeszcze potrafi, ile kosztuje i skąd pochodzi? Sprawdziliśmy.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Robot na 100-leciu Gdyni skradł całe show

Choć główną rolę podczas jubileuszowej sesji Rady Miasta Gdyni 10 lutego odgrywały obchody 100-lecia miasta, uwagę ponad tysiąca uczestników przyciągnął niespełna 130-centymetrowy robot humanoidalny.

Android z gracją wchodził na scenę Teatru Muzycznego w Gdyni, niosąc na tacy dyplomy i medale im. Eugeniusza Kwiatkowskiego.

CZYTAJ TEŻ: Tysiąc lat Gdynio! Uroczysta sesja z udziałem prezydenta RP, życzenia i... robot z medalami

Unitree G1 – technologiczny symbol nowoczesnej Gdyni

Robot Unitree G1 waży 35 kg i mierzy 127 cm wysokości. W Gdyni pojawił się nieprzypadkowo.

Jak wyjaśnia Tomasz Złotoś, rzecznik gdyńskiego magistratu, pomysł wykorzystania humanoida wyszedł od Magdaleny Anuszek, naczelniczki Biura Rady Miasta Gdyni.

- Jego obecność miała m.in. podkreślić otwarcie na innowacje i nowoczesność Gdyni oraz jej zorientowanie na technologiczne wyzwania przyszłości. Robot Unitree G1 został wcześniej zaprogramowany do wykonania różnych zadań, w tym m.in. dostarczenia na scenę medali im. Eugeniusza Kwiatkowskiego. Przed sesją w Teatrze Muzycznym odbyły się próby, które wykazały, że jest on w stanie wykonać powierzone mu zadania - mówi w rozmowie z "Zawsze Pomorze" Tomasz Złotoś. 

(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze)

Nie z Polski, ale z Chin

Wbrew wcześniejszym domysłom robot nie jest dziełem jednej z kilkuset firm, działających w gdyńskim Parku Naukowo Technologicznym. Został on wyprodukowany w Chinach i użyczony na potrzeby jubileuszowej sesji przez firmę z Opola.

ZOBACZ TEŻ: 100-lecie Gdyni. Parada „Gdynia Sto*ry” i wielki koncert na Skwerze Kościuszki

Co potrafi robot? Np. smażyć grzanki

Z prezentacji dołączonej do oferty sprzedaży androida wynika, że jest on dość pojętny - szkoli się w symulowanym środowisku wirtualnym, wykonując wielokrotnie i usprawniając swoje ruchy. 

Robot potrafi m.in.:

  • uczyć na podstawie obserwacji i powielania ruchów innych robotów i ludzi.
  • bez problemu rozpoznaje otoczenie wokół siebie, można z nim porozmawiać (ma głośnik i mikrofon).
  • chodzić po schodach i biegać,
  • tańczyć i wykonywać salto w bok,
  • wykonywać precyzyjne czynności, jak użycie lutownicy czy smażenie grzanki.

Ile kosztuje?

Barierą dla chętnych do zaproszenia androida do domu może być tylko jego cena, sięgająca 100 tys. złotych. Z tego powodu robot Unitree G1 po występach na urodzinach Gdyni wróci do Opola.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama