Pomorski rynek pracy w grudniu – liczby nie kłamią
Najnowszy komunikat Urzędu Statystycznego w Gdańsku pokazuje, że sytuacja na pomorskim rynku pracy systematycznie się pogarsza. W końcu grudnia 2025 roku bez pracy pozostawało 49,7 tys. osób – to o niemal 7 tysięcy więcej niż rok wcześniej. Stopa bezrobocia rejestrowanego osiągnęła 5,3%, podczas gdy dwanaście miesięcy temu wynosiła 4,6%.
Co więcej, 85% bezrobotnych nie ma prawa do zasiłku, oznacza to, że tysiące pomorskich rodzin żyje bez stałego źródła dochodu. Wśród osób bez pracy dominują kobiety – stanowią aż 55% wszystkich zarejestrowanych.
CZYTAJ TEŻ: Ile wynosi zasiłek dla bezrobotnych od czerwca 2025? Sprawdź aktualne kwoty
Gdzie bezrobocie na Pomorzu jest najwyższe?
Jeśli chodzi o przestrzenne zróżnicowanie bezrobocia na Pomorzu, sytuacja wygląda bardzo nierówno. Rekordzistą w negatywnym tego słowa znaczeniu jest powiat nowodworski, gdzie stopa bezrobocia sięgnęła 12,0% (rok wcześniej to było 10,7%). Tuż za nim plasuje się powiat człuchowski z wynikiem 11,0% (9,9% w grudniu 2024).
Z kolei najlepiej mają się mieszkańcy Sopotu – tam bezrobocie wynosi zaledwie 2,3%, co czyni miasto jednym z najbezpieczniejszych miejsc pod kątem stabilności zatrudnienia w całym województwie.
Największy wzrost bezrobocia odnotowano w powiecie malborskim – skok o 1,6 punktu procentowego to sygnał, że lokalny rynek pracy przeżywa poważne perturbacje.
Mniej ofert pracy, więcej chętnych.
Grudniowe dane GUS przynoszą kolejny niepokojący sygnał: w grudniu 2025 roku zgłoszono zaledwie 2043 oferty pracy. To oznacza, że na jedno wolne miejsce przypada aż 25 bezrobotnych – statystycznie rzecz biorąc, szanse na zatrudnienie są dramatycznie niskie.
Warto też zauważyć, że od czerwca 2025 roku dane o ofertach pracy nie są w pełni porównywalne z wcześniejszymi okresami – powodem jest zniesienie tzw. testu rynku pracy po wejściu w życie nowej ustawy o rynku pracy i służbach zatrudnienia.
ZOBACZ TAKŻE: Pensje nie starczają Polakom na życie. Dorabiamy po godzinach
Wynagrodzenia rosną, ale czy wystarczająco?
Dobrą wiadomością dla pracowników jest wzrost wynagrodzeń. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w grudniu 9676,06 zł, co oznacza wzrost o 9,0% rok do roku. To jednak niewiele, jeśli weźmie się pod uwagę inflację, rosnące koszty życia i fakt, że coraz mniej osób w ogóle ma stałą pracę.
Najlepiej zarabiają osoby zatrudnione w sekcji informacja i komunikacja – tam średnie wynagrodzenie sięga niemal 15 tysięcy złotych brutto. Z kolei najniższe pensje – średnio 6375 zł – otrzymują pracownicy branży gastronomicznej i hotelarskiej.
A jak wygląda sytuacja w Twoim powiecie? Daj znać w komentarzach, czy łatwo znaleźć pracę w Twojej okolicy! I koniecznie udostępnij ten artykuł – warto, żeby więcej osób wiedziało, co się dzieje na pomorskim rynku pracy.
























Napisz komentarz
Komentarze