Lenistwo, pośpiech czy głupota?
Nagranie pojawiło się w sieci w poniedziałek, 16 lutego i błyskawicznie zebrało niemal milion wyświetleń. Opublikował je portal PiraciDrogowi.pl. Widać na nim samochód jadący drogą w Kiełpinie w województwie pomorskim z szeroko otwartymi drzwiami kierowcy, przez które mężczyzna obserwuje jezdnię, bo szyby auta... pokryte są lodem.
Autor nagrania opisał sytuację lakonicznie, ale dobitnie: kierowcy najwyraźniej nie chciało się skrobać, a spieszył się, żeby odwieźć dzieci do szkoły.
Policja wyjaśnia sprawę
Mundurowi z komisariatu w Kartuzach potwierdzili, że sprawa trafiła na biurko funkcjonariuszy. Nagranie jest wystarczająco wyraźne, by ustalić dane pojazdu i kierowcy.
W Polsce jazda z zasłoniętą szybą i niezapewnienie odpowiedniej widoczności to wykroczenie – grożą za nie mandat oraz punkty karne.
Przepisy są jasne: przed jazdą kierowca ma obowiązek usunąć śnieg, lód i szron ze wszystkich szyb – nie tylko przedniej. Otwarcie drzwi, zamiast wzięcia skrobaka, to nie pomysłowość, a lekceważenie przepisów i bezpieczeństwa innych.
Internet nie odpuszcza
Filmik w ciągu kilku godzin zebrał tysiące reakcji i komentarzy. Część internautów śmieje się, część jest zbulwersowana – szczególnie, że w aucie miały być dzieci.
Czy kierowcy grozi tylko mandat? Wszystko zależy od tego, jak zakwalifikowana zostanie ta sprawa.
Policja apeluje o rozsądek, przypominając, że przed wyruszeniem w trasę kierowca musi zadbać o stan techniczny pojazdu i pełną widoczność. Nie tylko o odpowiednie opony, ale też dokładne odśnieżenie szyb.
Widziałeś coś podobnego na drodze? Masz nagranie z wideorejestratora? Napisz do nas w komentarzu albo prześlij materiał na: [email protected].

























Napisz komentarz
Komentarze