Referendum strajkowe na lotnisku w Gdańsku? Postulaty związkówców odrzucone

W Porcie Lotniczym w Gdańsku zakończyły się mediacje w ramach sporu zbiorowego pomiędzy Związkową Alternatywą a pracodawcą. Strony nie osiągnęły porozumienia. Związkowcy zapowiadają referendum strajkowe. Władze lotniska zapewniają, że funkcjonowanie portu i obsługa pasażerów przebiegają bez zakłóceń.
Referendum strajkowe na lotnisku w Gdańsku? Postulaty związkówców odrzucone
Brak porozumienia w sporze pomiędzy Związkową Alternatywą a Portem Lotniczym Gdańsk. Pracodawca odrzucił wszystkie postulaty związkowców

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Lotnisko funkcjonuje normalnie

Jak podkreśla Agnieszka Michajłow, rzeczniczka prasowa Portu Lotniczego w Gdańsku, spór zbiorowy nie wpływa na funkcjonowanie portu ani komfort pasażerów.

- Lotnisko funkcjonuje bardzo dobrze i prowadzone ze związkowcami mediacje w żaden sposób nie wpływają na życie codzienne w Porcie Lotniczym Gdańsk - mówi Agnieszka Michajłow.

Mediacje bez porozumienia, postulaty odrzucone

Mediacje, w ramach sporu zbiorowego Związkowej Alternatywy z pracodawcą, odbyły się 20 lutego.

- Niestety nie udało się osiągnąć porozumienia. Władze lotniska nie zgodziły się na spełnienie żadnego postulatu Związkowej Alternatywy i nie miały w rozmowach dobrej woli. Nasz związek domagał się między innymi wprowadzenia regulaminowego systemu premiowania skorelowanego z zyskami firmy, transparentnego systemu awansów, corocznych podwyżek co najmniej o wskaźnik inflacji, wprowadzenia dodatku stażowego, miesięcznego, a nie trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego. Będziemy konsekwentnie walczyć o poprawę warunków pracy w transporcie lotniczym. To wstyd, że lotnisko imienia Lecha Wałęsy torpeduje rozmowy z niezależnym związkiem zawodowym - podaje Związkowa Alternatywa. 

Związkowcy zapowiadają referendum strajkowe

Brak porozumienia skutkował spisaniem protokołu rozbieżności. To formalny etap, który otwiera drogę do kolejnego kroku w sporze zbiorowym – referendum strajkowego.

Związkowcy skierowali też wnioski o interwencję w sprawie - jak informują - "aroganckiej i antyzwiązkowej polityki władz lotniska do jego głównych udziałowców, czyli marszałka województwa pomorskiego, prezydenta Gdańska i prezesa Polskich Portów Lotniczych". O przebiegu sporu poinformowali też Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej. 

CZYTAJ TEŻ: Narasta spór w Porcie Lotniczym Gdańsk. Związkowa Alternatywa kontra pracodawca

Port Lotniczy: Działamy zgodnie z Kodeksem Pracy

Już wcześniej władze Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku odniosły się do postulatów związku zawodowego, podkreślając, że spółka wywiązuje się z obowiązków wynikających z Kodeksu pracy.

–  Gdyby apele związku były zasadne, to znalazłyby odpowiednią reakcję spółki. Każdorazowo przedstawiamy argumenty prawne potwierdzające zgodność stosowanych rozwiązań – pisała Agnieszka Michajłow, rzecznik prasowa Portu Lotniczego Gdańsk.

Zdaniem władz lotniska stosowany trzymiesięczny okres rozliczeniowy jest zgodny z przepisami i odpowiednio uzasadniony. Jak wskazuje rzeczniczka, związek nie przedstawił merytorycznych argumentów podważających legalność obowiązujących rozwiązań.

Powołuje się na jeden przepis Kodeksu Pracy, mimo że kwestię wydłużenia okresu rozliczeniowego reguluje co najmniej kilka takich przepisów. Nie można czytać Kodeksu Pracy w taki sposób, że pomija się część z obowiązujących przepisów - mówi Agnieszka Michajłow, rzeczniczka prasowa Portu Lotniczego w Gdańsku.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Referendum 27.02.2026 20:13
Komentarz usunięty

Nie bo nie 27.02.2026 20:11
Michajłow czy ty wogole wiesz co mówisz? Byłaś tam? Przedstawiasz wersję zakompleksionej baby ze Stambułu, która sama gubi się w zeznaniach.

Będziemy szlochać 27.02.2026 20:10
Komentarz usunięty

A tu niby tak super 27.02.2026 20:09
Niech się redakcja zainteresuje wersją wydarzeń. Bo są zupełnie różne od stanu faktycznego. Porcik twarz wyciera pracownikami i mówi że to wina związków

Wyhule 27.02.2026 20:08
Komentarz usunięty

Czubki 25.02.2026 21:02
Ej, a czy to nie powinno być tak że związki powinny zapytać czy mogą się utworzyć ? A może przeprowadzić głosowanie czy pracownicy i pracodawca są za stworzeniem związków zawodowych w ich firmie?? A wy w PLG po cichaczu chcieliście to macie

Tomasz K. 27.02.2026 16:33
Ej…nie. Aby założyć związek zawodowy w pracy, grupa co najmniej 10 osób (pracowników lub innych osób zarobkowych) musi uchwalić statut, powołać komitet założycielski (3-7 osób) i zarejestrować organizację w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Tyle w temacie Ela

Xdddd 27.02.2026 20:06
No oczywiście że tak powinno się zrobić. Na kawę i ciastko pójść do Prezesa i prosić o pozwolenie.

Do bulionu 25.02.2026 21:00
Otwarci na rozmowy. "To Pan tak uważa", "zawsze tak było", "nie będziemy niczego zmieniać" na pytanie czy po 4 spotkaniu są w stanie o czym kolwiek porozmawiać konkretnie odpowiedzieli nie. Szkoda kasy. BEDZIEMY STRAJKOWAC. Farbowana sklepowa i Pierdziulka w sezonie razem z dyrem na kierunkach stać będą. Nie będzie komu robić.

CCCP 25.02.2026 20:56
Komentarz usunięty

Pozdro z wawy 25.02.2026 20:53
Prezesik wysłał swoich ludzi do załatwienia w jego imieniu kolejne związki... Ludzie niedoceniają tego co mają. Przychodzi blond kadrowa ważniejsza od głowy państwa i uważa że jest nieomylna... Po tylu latach na jednym stołku z zasady powinno się unieszkodliwiać takich ludzi

Precz z Fobke 25.02.2026 20:50
Nigdy nie dawało się z nimi rozmawiać

Komuna?! 25.02.2026 20:49
Związki z tego co mi wiadomo powołują się na zdecydowanie więcej artykułów i podają argumenty. A to pracodawca trzyma się kwestii jednego podpunktu w artykule i tym że "zawsze tak było" W protokołach ze spotkań jasno wynika kto nie chciał współpracować i rozmawiać.