Pożar pustostanu w Pucku. Jedna osoba zginęła
Do pożaru doszło w nocy z 15 na 16 kwietnia br. w Pucku. W trzykondygnacyjnym pustostanie nocowało łącznie 6 bezdomnych. Według ustaleń prokuratury, w nocy w budynku pojawił się 34-letni Daniel S., który był pod wpływem alkoholu.
W pewnym momencie, z bliżej nieustalonego powodu, podpalił drewnianą szafkę. Ogień szybko się rozprzestrzenił. Daniel S. wraz z dwoma mężczyznami opuścił płonący budynek i zadzwonił po straż pożarną. Konieczna była ewakuacja przez strażaków osób, które nadal przebywały w budynku.
- W trakcie akcji gaśniczej strażacy otrzymali informację, że w budynku pozostał jeszcze jeden mężczyzna. Pomimo jego ewakuacji i podjęcia akcji reanimacyjnej, mężczyzna zmarł. W związku z tym zdarzeniem policjanci zatrzymali 34-letniego Daniela S. - podaje prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
CZYTAJ TEŻ: Groźny pożar w Parku Narodowym Bory Tucholskie! W akcji samoloty gaśnicze
Usłyszał zarzuty
17 kwietnia Daniel S. został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Pucku, gdzie został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia.
Decyzją sądu meżczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu kara pozbawienia wolności od lat 2 do 15.
























Napisz komentarz
Komentarze