Incydent w gdańskim tramwaju. Zareagował motorniczy GAiT
W Gdańsku w poniedziałek, 20 kwietnia ok. godz. 13:30, jak podaje „Dziennik Bałtycki”, pod numer alarmowy zadzwonił motorniczy tramwaju. Pracownika Gdańskich Autobusów i Tramwajów zaniepokoił stan jednej z pasażerek.
– Mężczyzna zauważył, że tramwajem jedzie kobieta pod wpływem alkoholu, która ma pod opieką małe dziecko. Zaniepokojony postanowił powiadomić policję – wyjaśnia „Dziennikowi Bałtyckiemu” asp. sztab. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
1,8 promila alkoholu. Policyjna interwencja
Na przystanku „Bajana”, w okolicy galerii Zaspa, policjanci poprosili pasażerkę, żeby wysiadła. Po badaniu alkomatem potwierdziło się, że obawy motorniczego były słuszne.
– Alkomat wykazał obecność 1,8 promila alkoholu w organizmie. 2,5-letnie dziecko zostało przekazane pod opiekę ojcu, a matka przewieziona przez policjantów na izbę wytrzeźwień – dodaje w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” asp. sztab. Mariusz Chrzanowski.
Co grozi kobiecie? Sprawa trafi do sądu
Sprawa ma trafić do sądu rodzinnego.
























Napisz komentarz
Komentarze