Akcja ratunkowa w Brzeźnie. Liczyła się każda sekunda
Do zdarzenia doszło w piątek, 24 kwietnia. Gdy policjanci o 15.05 dopłynęli do brzegu, plażowicze już walczyli o życie mężczyzny.
- Funkcjonariusze przejęli resuscytację krążeniowo-oddechową, podłączyli defibrylator i prowadzili akcję ratowniczą do czasu przyjazdu ratowników medycznych - relacjonuje podkom. Anna Banaszewska-Jaszczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
CZYTAJ TEŻ: Akcja ratunkowa w Ustce! Babcia i jej wnuczek topili się w morzu. Kobieta jest w ciężkim stanie
Chrzest bojowy debiutanta
W takich chwilach liczy się każda minuta, każdy ruch, każde doświadczenie. Na szczęście akcja ratownicza zakończyła się sukcesem, przywrócono funkcje życiowe i przekazano mężczyznę zespołowi ratownictwa medycznego. Został przewieziony do szpitala.
- Dla jednego z policjantów, post. Jakuba Grudzińskiego, była to pierwsza służba na wodzie po ukończeniu szkolenia podstawowego - kontynuuje podkom. Anna Banaszewska-Jaszczyk. - Pierwsza i od razu tak wymagająca. Mimo to zachował spokój, działał pewnie i skutecznie, wspierając partnera mł. asp. Artura Kiebicza w akcji ratunkowej. Dziękujemy świadkom tego zdarzenia, bo to oni rozpoczęli walkę o życie mężczyzny.
























Napisz komentarz
Komentarze