Gdański Ogród Zoologiczny poinformował o kolejnych narodzinach wśród zwierząt kopytnych. Szczególne emocje wzbudza pojawienie się młodego oryksa szablorogiego. Gatunek ten przez lata nie występował już w naturalnym środowisku, jednak dzięki współpracy ogrodów zoologicznych i organizacji zajmujących się ochroną przyrody udało się przywrócić go naturze.
– Kilka lat temu nasze oryksy szablorogie wzięły udział w dużym projekcie reintrodukcji tego gatunku do natury. To świetny przykład współczesnej misji zoo, która przynosi realne efekty - mówi Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. – Po kilku latach przerwy ponownie możemy cieszyć się narodzinami tego gatunku. Na świat przyszła samiczka – dodaje.
ZOBACZ TEŻ: Mangusteczki karłowate. Nowi, niezwykle ciekawi lokatorzy gdańskiego zoo
Oryks szablorogi z afrykańskiej pustyni
Oryks szablorogi historycznie zamieszkiwał pustynne i półpustynne obszary Afryki. Do wyginięcia dzikiej populacji doprowadziły przede wszystkim nadmierne polowania oraz utrata siedlisk i konkurencja ze zwierzętami hodowlanymi. Przełomem okazał się międzynarodowy program reintrodukcji prowadzony w rezerwacie Ouadi Rimé Ouadi Achim w Czadzie. Dzięki współpracy Sahara Conservation Fund, Agencji Ochrony Środowiska Abu Zabi oraz władz Czadu, w 2016 roku wypuszczono tam pierwsze 25 osobników pochodzących z ogrodów zoologicznych i hodowli.
Dziś populację dzikich oryksów szablorogich szacuje się już na ponad 600 zwierząt, co uznawane jest za jeden z największych sukcesów współczesnej ochrony gatunkowej.
Nowego mieszkańca zoo można już obserwować na wybiegu.
Zebry pręgorogie już na wybiegu
Podobnie jak dwie zebry pręgonogie, które również przyszły niedawno na świat.
– W bardzo krótkim czasie urodziły się samiec i samica zebry pręgonogiej. Dumne mamy to Omega i Batuta, a ojcem jest Badru – relacjonuje Mateusz Ciecholewski, opiekun zwierząt kopytnych. – Maluchy niemal od razu stanęły na nogach, a już po dwóch tygodniach zaczęły podgryzać trawę. Niedawno całe stado zostało wypuszczone na duży wybieg – dodaje.
CZYTAJ TEŻ: W gdańskim zoo zamieszkał Bandzior, ponoć na chwilę...
Jak podkreślają pracownicy zoo, młode zwierzęta kopytne są aktywne praktycznie od pierwszych chwil życia. To naturalny mechanizm zwiększający ich bezpieczeństwo i pozwalający szybko podążać za stadem. W przypadku zebr matki przez pierwsze dni przebywają z młodymi na uboczu, a dopiero później wracają do grupy.
Małe zebry oraz oryksa można oglądać codziennie w Gdańskim Zoo od godziny 9 do 19.


Napisz komentarz
Komentarze