Reklama

Ćwiczenia ORKAN26 w Gdyni. Jednostki specjalne odbiły prom z rąk terrorystów [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Sytuacja wyglądała groźnie. Terroryści z „floty cieni” weszli podstępem na wypływający z Gdyni prom Stena Estelle. Wtedy do akcji wkroczyły wspólnie jednostki Formozy, Gromu, okręt Marynarki Wojennej oraz samoloty F16 sił powietrznych. Na szczęście były to tylko ćwiczenia w ramach akcji ORKAN26, zorganizowana w ramach polskiej prezydencji w Radzie Państw Morza Bałtyckiego. Pokaz odbył się w Porcie Gdynia.
Ćwiczenia ORKAN26 w Gdyni. Jednostki specjalne odbiły prom z rąk terrorystów [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Polska przekazuje przewodnictwo Islandii

Ćwiczenia zostały poprzedzone krótka konferencją prasową z udziałem wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego oraz generała dywizji Michała Strzeleckiego

Minister Sikorski nawiązał do trwającego od czwartku, 28 maja, spotkania ministrów spraw zagranicznych państw regionu Morza Bałtyckiego. Powód – zakończenie przez Polskę przewodnictwa w Radzie Państw Morza Bałtyckiego i przekazanie go w kolejnej kadencji Islandii. Radosław Sikorski przypomniał, że priorytetem w niespokojnych czasach jest przede wszystkim bezpieczeństwo, w tym bezpieczeństwo na Bałtyku. Nawiązał także do tzw. floty cieni, zwanej też „flotą złomu”, przypominając, że dzięki polskiej prezydencji w Unii Europejskiej ponad 600 statków do niej należących zostało objętych sankcjami. 

- Wiemy, że jest to flota pod egzotycznymi banderami albo w ogóle bez nich, która dostarcza rosyjską ropę na rynki światowe, co oliwi machinę wojenną Putina – powiedział wicepremier. - W naszym interesie jest, żeby tej ropy trafiało na rynki mniej.

Co stało się na promie?

Scenariusz ćwiczeń przedstawił gen. Strzelecki. Do wypływającego z Gdyni promu Stena Estelle zgłosił się kapitan przepływającego w pobliżu statku z tzw. floty cieni. Poproszono o pomoc – stan zdrowia członków załogi wymagał interwencji medycznej. Po wejściu na pokład promu „chorzy marynarze” okazali się uzbrojonymi terrorystami, którzy przejęli kontrole na statkiem.

Wtedy do akcji ruszyły połączone siły Wojsk Specjalnych, Marynarki Wojennej i lotnictwa. Odbicie promu trwało kilkanaście minut. Najpierw nad statkiem zawisł pierwszy wojskowy Black Hawk, a przed jej dziobem pojawiły się jednostki Formozy. Nadleciał drugi Black Hawk, z którego po linach zjechało na pokład kilku kilku żołnierzy. Równocześnie dokonano desantu z łodzi. Po chwili statek został odzyskany z rąk terrorystów. 

Przygotowanie na kryzys 

Wśród osób obserwujących akcję z terminala promowego był Marek Kiersnowski, dyrektor zarządzający Stena Line Polska.

- Bezpieczeństwo infrastruktury portowej i morskiej ma dziś fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania całego regionu Morza Bałtyckiego – podkreślił Marek Kiersnowski. - Jako Stena Line od wielu lat jesteśmy częścią systemu zapewniającego łączność, ciągłość transportu i odporność regionu. Udział w ćwiczeniach ORKAN26 pokazuje, jak ważna jest współpraca pomiędzy biznesem, administracją i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Ćwiczenia te pozwalają nam także lepiej przygotować się na sytuacje kryzysowe i sprawdzić procedury współdziałania w praktyce.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama